Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznała swoim urzędnikom premie. Zrobiła to mimo swoich zapewnień, że w tym roku nagród nie będzie. Przedreferendalne obietnice swoją drogą, a rzeczywistość swoją - blisko 500 osób otrzymało niemal 580 tys. złotych nagrody. Ratusz przyznał się do tego już po niedzielnym głosowaniu.
Stołeczni urzędnicy przekonują, że dotrzymali obietnicy, bo pani prezydent miała na myśli jedynie nagrody kwartalne, a nie a nie nagrody... specjalne.
To sie nazywa ,,,,Taktyka.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)