184 obserwujących
1259 notek
1642k odsłony
  130   0

Media publiczne - reaktywacja

motto: Badania międzynarodowe mówią, że w krajach, w których są silne media publiczne i jest poważna prasa, ludzie wiedzą i rozumieją więcej z otaczającej rzeczywistości - stwierdził dr Karol Jakubowicz, szef Rady Programu UNESCO "Informacja dla Wszystkich"

Wywiad z Karolem Jakubowiczem "Stabilne finansowanie najważniejsze" , tam również odsyłacze do kolejnych interesujących materiałów na temat roli i funkcjonowania mediów publicznych. Podobną opinię wygłosił w czerwcu 2009 roku sam mistrz, red. Jacek Żakowski, cytuję: W Europie wszystkie trwałe demokracje mają silne media publiczne. To nie przypadek.  

Powracam do zasadniczego pytania:

Po co nam media publiczne? - próba odpowiedzi

W coraz bardziej skomercjalizowanym świecie, do którego przynależy również Polska, idea mediów publicznych jest nadal bardzo aktualna. Narzekamy przecież wszyscy na coraz gorszy poziom mediów, zwłaszcza programów telewizyjnych. Chyba nietrudno zgadnąć, że główną tego przyczyną jest komercjalizacja mediów, gdy obowiązuje swoista zasada  "im głupiej tym mądrzej", że pozwolę na przekręcenie słów mistrza "Gombro" - mądrzej, bo oczywiści przynosi kasę ;-)
To jest głównym powodem coraz większego obniżania lotów, także w mediach publicznych, które podążają śladem mediów komercjalnych, wkręcając się w tę dołującą spiralę.

Natomiast uniezależnienie się telewizji publicznej od dochodów płynących z reklam i od tych nieustannych pomiarów oglądalności, może i powinno wpłynąć na podniesienie poziomu nadawanych tam programów. Jak wspomniałem w mojej poprzedniej notce, właśnie w tym kierunku zmierza publiczna telewizja we Francji, która zgodnie z zapowiedzią właśnie zaprzestała nadawania reklam w godzinach największej oglądalności, czyli po godz. 20. A w planach jest dalsze, sukcesywne ograniczenie emisji reklam.

Gdy media publiczne pozbędą się tego komercjalnego obciążenia, dzięki powszechnemu systemowi ich finansowania, to wtedy my, jako społeczeństwo będziemy mogli stawiać wymagania, oczywiście poczynając od uniezależnienia mediów od wpływów politycznych, różnych partyjnych gier i rządowych zakusów. Wyobrażam sobie na przykład, że zarząd telewizji publicznej jest wybierany na drodze konkursu organizowanego przez społeczną radę czy inne tego rodzaju ciało, niemające niczego wspólnego z polityką i politykami, a jedynie z dziennikarzami, twórcami, niezależnymi reprezentantami opinii publicznej.

Jeszcze jedną niezaprzeczalną zaletą takich publicznych mediów, w sensie pro publico bono  będzie rzetelny i pełny serwis informacyjny o  wydarzeniach w kraju i zagranicą. Telewizja publiczna będzie też miała n.p. wyłączność na transmisję wszelkich wystąpień polityków pełniących aktualnie w kraju najważniejsze funkcje państwowe i polityczne. Idąc jeszcze dalej, można przewidzieć istotną rolę mediów publicznych w uzdrowieniu debaty publicznej, a nawet wręcz kapitalny wpływ na jakość kampanii wyborczych. W tym celu na przykład wszystkie partie miałyby darmowy dostęp do telewizji w celu prezentacji nie tyle klipów, co programów wyborczych. A jak dobrze wszystko pójdzie, to i z czasem te klipy, czy inne kosztowne wydatki na partyjne kampanie wyborcze, staną się zupełnie zbyteczne.
Jednym słowem same korzyści z istnienia mediów płynące, a z pewnością nie wymieniłem tutaj wszystkich.

Oczywiście najpierw trzeba sprawić aby telewizja polska była publiczna, a nie partyjna czy koteryjna, a dopiero potem oczekiwać od społeczeństwa zgody na udział w jej finansowaniu.


dziękuję  za uwagę

 

PS 1 - o negatywnym wpływie emisji reklam zwłaszcza na poziom programów telewizyjnych piszę w komentarzu poniżej / kliknij tutaj : reklamy i pomiary oglądalności 

PS 2  - o jednej z propozycji stabilnego finansowania mediów pisałem w poprzedniej notce: Opłata Audiowizualna zamiast Abonamentu

PS 3 - z dużym opóźnieniem trafiłem na doskonały tekst Michała Mońko "POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI", sprzed roku (luty 2009) traktujący o pomyśle zniesienia abonamentu na media publiczne głoszonym przez PO. Autor w konkluzji napisał m.in. "Likwidacja abonamentu sprawi, że media publiczne będą na garnuszku rządu. A skoro ekonomia polityczna określa własność i wpływy, to z ekonomicznego punktu widzenia - media publiczne będą w rzeczywistości mediami rządowymi." 
 

 

Lubię to! Skomentuj42 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale