30.11. Warszawa (PAP)
Polska jest jednym z liderów europejskiej gospodarki, ale problemy gospodarcze innych państw Unii mogą osłabiać zaufanie inwestorów do naszego kraju - mówił we wtorek premier Donald Tusk. Zaznaczył, że najbliższe miesiące w Europie będą bardzo trudne.
Tyle depesza PAP sprzed godziny [ źródło]
A ja się pytam:
Czy aktualnie jest w Salonie24 psychiatra, aby tę wypowiedź skomentował?
czy mam wysłać zapytanie do Palikota?
Może ktoś jeszcze pamięta analogiczne w duchu wypowiedzi przywódców z czasów PRL? - Babiuch, Jaroszewicz, Gierek, Gomułka ...
PS - i jeszcze kilka złotych myśli Tuska w tejże depeszy zacytowanych:
Tusk wyraził przekonanie, że rząd robi "wszystko tak, jak należy w tym skomplikowanym czasie, aby polską gospodarkę i Polaków chronić przed skutkami tego globalnego zamieszania". Dodał, że z danych statycznych wynika, że rząd postępuje w dobrym kierunku i nadal będzie tak postępował."Widać wyraźnie, że należy oszczędzać" - wskazał szef rządu.
Wyjaśnił, że "oszczędności będą opisane ramami ustawowymi" w skonsolidowanym budżecie na 2011 r. Oszczędności mają przynieść także inne przedsięwzięcia, "nawet te przykre, choćby (wyższy - PAP) VAT, które mają Polskę ustabilizować".
Tusk zaznaczył, że nie przecenia wpływu rządu na gospodarkę."Polska jest państwem zdrowym, a to oznacza, że politycy i rządy mają stosunkowo niewielki wpływ bezpośrednio na to, co dzieje się w gospodarce" - powiedział Tusk.(PAP)



Komentarze
Pokaż komentarze (21)