giz 3miasto giz 3miasto
1725
BLOG

Michał Mońko - "Kto tu nasłał dziennikarzy?"

giz 3miasto giz 3miasto Polityka Obserwuj notkę 17

Oto skrót recenzji książki „Kto tu wpuścił dziennikarzy - 25 lat później”,  napisanej przez  Marka Millera i Janinę Jankowską- Warszawa: wyd. Rosner i Wspólnicy, 2005. Recenzja pióra Michała Mońko ukazała się w miesięczniku GLAUKOPIS nr 5/6 w 2006 roku.

Michał Mońko pisze:

"Rzecz dotyczy udziału dziennikarzy w pamiętnym strajku na Wybrzeżu. Byłem jednym z nich. Wszedłem do Stoczni Gdańskiej siedem minut po szóstej 14 sierpnia 1980 roku. Przebywałem na Wybrzeżu osiemnaście dni i osiemnaście nocy. Pomagałem strajkującym i dokumentowałem strajk. Dziś, po przeczytaniu książki Kto tu wpuścił dziennikarzy wiem, że ciągle nie mówi się prawdy o pamiętnym strajku na Wybrzeżu.

Właściwszym wydaje się tytuł: Kto tu nasłał dziennikarzy. Na taki tytuł zasługuje dzisiejsza wiedza o strajku i o dziennikarzach, wydobyta z archiwów Instytutu Pamięci Narodowej, z Archiwum Akt Nowych i z pamięci świadków. I chociaż wciąż nie mamy pełnej wiedzy o kulisach sierpniowego strajku, to przecież dostatecznie dużo wiemy o dziennikarzach, którzy w 1980 roku znaleźli się w Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Nieomal wszyscy oni zostali do Gdańska przysłani przez komitety partii i przez komisariaty służb specjalnych. Nie spotkałem choćby jednego dziennikarza, który angażował się po stronie strajkujących.

Notki autorów, wypowiedzi, wprowadzają czytelnika w błąd. Wszędzie jest pełno Solidarności, Kościoła, działalności podziemnej, antykomunistycznej. Dawni sekretarze zbrodniczej PZPR chodzą dziś w aureoli zagorzałych przeciwników komuny! Funkcjonariusze chodzą w aureoli miłośników Ojczyzny! Ale wystarczy trochę poskrobać, żeby ukazała się prawda - ta nie mieszcząca się w legendzie.

Sekretarze, funkcjonariusze, dziennikarze w książce Kto tu wpuścił dziennikarzy - 25 lat później  należą dziś do jednego świata wolnej Polski.  Dowódca czołgu spod bramy nr 2, ten co pierwszy zdobył 16 grudnia 1981 roku stocznię, jest dziś ozdobą Telewizji Polskiej S.A. Dziennikarz, który 16 grudnia 1981 roku był w stoczni razem ze stoczniowcami, zdobywca kilkudziesięciu nagród w konkursach, został wyrzucony z Telewizji Polskiej S.A.

O dziennikarzu H.A. dowiadujemy się z książki, że w latach 1980-81 był sekretarzem Tygodnika Solidarność, a po roku 1989 był dyrektorem Ośrodka Studiów Międzynarodowych przy Senacie RP. Nie dowiadujemy się, że H.A. był wysokiej rangi oficerem stalinowskiej Informacji Wojskowej. O dziennikarzu S.J. dowiadujemy się, że współpracował z Tygodnikiem Solidarność i że był dyplomatą, konsulem i ambasadorem wolnej Polski. Nie dowiadujemy się, że był gorliwym działaczem partyjnym, sekretarzem PZPR i figuruje na liście konfidentów.

O dziennikarzu W.R. dowiadujemy się, że „dokumentował fotograficznie czas Solidarnościi strajków”. Nie dowiadujemy się, że był agentem SB, ps. „Zenit”.

O dziennikarzu G.W. czytamy, że pracował w Tygodniku Solidarność. Nie wspomniano, że był działaczem partyjnym i że w 1976 roku napisał i wydrukował w Polityceobrzydliwy, szkalujący radomskich robotników tekst pod tytułem „Płakały, ale broniły”. Dziennikarza K.A. poznajemy jako działacza Solidarności.Ja znam go z czasów strajków jako twardogłowego, pryncypialnego działacza PZPR.

Czy może dziwić to, że dwadzieścia pięć lat po strajku w Stoczni Gdańskiej i szesnaście lat po rzekomym odsunięciu komunistów od władzy, mamy Polskę rządzoną przez komunistów pod szyldem demokracji, liberalizmu i prawicy?

Najgorsze jest pomieszanie komunistów z antykomunistami, funkcjonariuszy i konfidentów z ich ofiarami. Dzięki temu w Gazecie Wyborczej felieton „Prawy sierpniowy”, odzwierciedlający poglądy prawicy polskiej, pisze Krzysztof Czabański, dawnej działacz zbrodniczej PZPR, sekretarz partii w antykościelnych Argumentach, lektor KC. Oto w mediach, głownie zaś w telewizji, w bankach, w instytucjach kultury i biznesu pracują i robią swoje porządki ludzie, którzy od co najmniej szesnastu lat powinni nosić pokutne koszule, sypać sobie popiół na głowy i powinni iść do narodowej Kanossy prosić Polaków o przebaczenie. Książka Kto tu wpuścił dziennikarzy - 25 lat później, pokazuje to dziwne pomieszanie, całe to zakłamanie.

Czy godzi się, by ten, kto w sierpniu 1980 roku jadł obiady w gmachu KW PZPR, kto pił kawę w gabinecie sekretarza Fiszbacha i w gabinecie komendanta Andrzejewskiego w gmachu KW MO, cieszył się dzisiaj dobrym imieniem i zasiadał za stołem honorowym? Czy godzi się, by ten, kto fotograficznie „dokumentował” czasy Solidarności, bo był konfidentem i pracował dla Inspektoratu SB nr 2 Gdańsk, cieszył się dziś estymą? Czy się godzi, by sekretarz urzędujący PRON otoczony był szacunkiem? Czy się godzi, by ten, który szturmował stocznię - pracował dziś w Telewizji Polskiej, a obrońca stoczni - został z TVP wyrzucony? Jest w tym wszystkim sens. Głębszy sens, nawet nie dotknięty przez redaktorów książki o dziennikarzach w Stoczni Gdańskiej.

Nie moją jest rzeczą wyjaśnianie tego, czego wyjaśnić nie chcieli bądź nie potrafili redaktorzy książki o dziennikarzach w stoczni i poza stocznią. Chcę tylko powiedzieć, że dzisiaj wiemy dużo. Wiemy, kto był kim w Stoczni im. Lenina, kto był kim w stanie wojennym i kto jest kim dzisiaj.Wiemy, kto był na służbie, kto był na wczasach, a kto przyszedł do stoczni z ciekawości. Wiemy, kogo tam wysłała bezpieka, kto wspomagał strajk, a kto robił wszystko, by strajk załamał się. Nie jest tajemnicą, kto był w partii i służył partii, jak wierny pies. Kto był bezpartyjnym funkcjonariuszem służb PRL."

Tyle Michał Mońko. Pięć lat temu napisał, że wiemy już sporo na temat dziennikarzy. Jednak dzisiaj nadal się dziwimy. Janina Jankowska również nadal się dziwi i zastanawia. 
Skąd się wzięła Monika Olejnik, skąd się bierze jej bezczelność oraz bezczelność wielu innych dziennikarzy? - przecież to już wiemy od lat. Może wystarczy już tego zastanawiania i czas na wyciągniecie wniosków, na podjęcie jakichś konkretnych działań ...

Wychodzę.


Już wróciłem, witam Leszka i Kaśkę.

giz 3miasto
O mnie giz 3miasto

dostrzegam bzdury, bzdurki i bzdureczki ... zapraszam na: twitter.com/GregZabrisky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka