Crazy Diamond Crazy Diamond
15
BLOG

Polska na marginesie UE

Crazy Diamond Crazy Diamond Polityka Obserwuj notkę 3

No i mamy kolejny "kartofel" w stosunkach polsko-nemieckich. Wszystko przez Angelę Merkel, która nie dość, że rozmawia z Tuskiem i spotyka się regularnie z Putinem, to jeszcze śmie stawiać na pierwszym miejscu swego przewodnictwa w UE sprawę eurokonstytucji.

W przemówieniu w Parlamencie Europejskim kanclerka nie zganiła Rosji, nie mówiła o solidarności z Polską, nie wspomniała o energetyce, rurach, gazie, wypędzonych i innych tematach zajmujących rząd w Warszawie.

Mówiła za to o tolerancji, wspólnych wartościach, sukcesie integracji europejskiej, reformie Unii i europejskim traktacie konstytucyjnym.

Niestety pani Merkel mówi językiem nie rozumianym przez rząd w Warszawie, nie tylko przez nikły poziom znajomości niemieckiego. We wszystkich niemal kwestiach poruszanych przez nią w Strasburgu polski rząd albo milczy albo ogłasza sprzeciw. Dyskusja w takiej atmosferze jest niemożliwa, przy czym trzeba docenić że pani kanclerz stara się ją podejmować, dzwoniąc co jakiś czas do polskiego prezydenta czy premiera. Ku swej zgubie wykręciła też numer Donalda Tuska.

Stan polskiego uczestnictwa w życiu politycznym Unii Europejskiej woła o pomstę do nieba. Jeśli Warszawa nie przemówi wreszcie w kilku istotnych kwestiach bez walenia pięścią w stół - jak w przypadku Rosji - a przedstawiając silne argumenty, marginalizacja Polski będzie się tylko pogłębiać.

Najlepsze życzenia dla pozostałych

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka