Piszę to z opóźnieniem, ale sądzę, że teraz do wszystkich czytelników dotarła wiadomość z wtorku http://uk.news.yahoo.com/21022007/323/photo/sonja-taylor-holds-daughter-amillia.html o tym, że medycyna XXI wieku odniosła kolejny tryumf nad naturą (Bogiem?). W naturalnych warunkach ważący 284 gramy 22-tygodniowy płód nie miałby żadnych szans - to człowiek, głównie doktor Paul Fassbach, utrzymał dziewczynkę przy życiu, do chwili gdy jako 1.8 kilogramowy noworodek opuściła szpital http://www.baptisthealth.net/bhs/en/hospital/front/0,2250,3512,00.html na Florydzie. Wszystkim rodzicom wcześniaków w Polsce, a jest ich 6% wszystkich mamuś i tatusiów, życzę by polskie oddziały neonatologiczne były takie, jak ten. Wszystkim lekarzom życzę takiego szczęścia, jak miał dr Fassbach, bardzo skromny facio - wiem to, bo miałem okazję z nim rozmawiać. Wszystkim dzieciom, życzę daru losu takiego, jaki dostała rekordowo mała Amillia. http://www.baptisthealth.net/vgn/images/portal/cit_449/59/45/73662064factsheetTaylorbaby.pdf
A teraz czego nie życzę nikomu. Żeby nikt nie zastanawiał się nawet nad aborcją w 24 tygodniu ciąży, jak przewiduje prawo niektórych krajów, np. USA: In early 1973 the Supreme Court of the United States decided two cases, Roe v. Wade and Doe v. Bolton, that effectively legalized abortion for any reason before the 24th week of pregnancy, the point when the fetus becomes viable. (...) The Webster case upheld a Missouri law that prohibits the use of public facilities or public employees for abortion and requires a physician to determine the viability of a fetus older than 20 weeks before performing an abortion. Poczytajcie: http://readthetruth.com/horrorstory.htm
Widzieliście nóżki małej Amilli??? To popatrzcie na to: http://www.nrlc.org/abortion/pba/DEabortiongraphic.html
A jednak są wśród nas (ludzi) wariaci: http://www.guardian.co.uk/uk_news/story/0,3604,1518712,00.html
Chociaż niektórzy mają "wątpliwości": http://thescotsman.scotsman.com/index.cfm?id=291962005
Przypomnę, że na podstawie ustawy z 1967 roku, w Wielkiej Brytanii aborcja jest dopuszczalna do 24 tygodnia ciąży: The act made abortion legal in the UK up to 28 weeks gestation. In 1990, the law was amended: abortion became legal only up to 24 weeks except in cases where it was necessary to save the life of the woman, there was evidence of extreme foetal abnormality, or there was a grave risk of physical or mental injury to the woman. As of 2005, abortions after 24 weeks were extremely rare, fewer than 200 a year, accounting for 0.1% of all abortions.
Extremely rare a jednak aż 200 rocznie w 60 milionowym kraju. Jeśli to 0.1% wszystkich aborcji, to rzeczywiście nie warto się przejmować 200 000 uśmierconych dzieci. Rzeczywiście. Dobranoc.


Komentarze
Pokaż komentarze