Crazy Diamond Crazy Diamond
28
BLOG

Kaczor na stepie czyli Borat 2

Crazy Diamond Crazy Diamond Polityka Obserwuj notkę 2
Hej orły, sokoły, jeśli lubicie kaczki, szansa niebywała!!! Oto na kazachski step rządowym Tupolewem przylatuje prezydent Kaczyński, zacieśniać więzy przyjaźni z tym miłującym pokój narodem i jego przywódcą, odwiecznym przyjacielem Polaków i Polski, wiernym sługą demokracji, odważnym obrońcą praw człowieka i krystalicznym jak kropla ciężkiej wody politykiem, prezydentem Najjaśniejszej Republiki Kazachstanu, Nursułtanem Nazarbajewem. Ten azjatycki satrapa, gospodarz najbardziej obciachowej stolicy świata, duchowy ojciec Borata staje się teraz wielkim przyjacielem IV RP. Kaczor nie jedzie tam tylko by pokazać się na świecie. Ma zamiar zaprosić swego odpowiednika do rewizyty w Wawce na wydumanym przez jego kancelarię jeszcze za Krawczyka "szczycie energetycznym". Kłopot w tym, że jak twierdzą znawcy tematu, kazachski przywódca ma tę inicjatywę w poważaniu i nie zamierza przyjechać. Żeby było gorzej, zdaniem Jakubiak wizyta w Kazachstanie i Azerbejdżanie jest "ukoronowaniem"
serii wizyt jakie odbyli niedawno szefowie resortów spraw
zagranicznych, gospodarki i marszałek Sejmu". Jaki prezydent, takie ukoronowanie. Dobranoc.

Najlepsze życzenia dla pozostałych

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka