Crazy Diamond Crazy Diamond
13
BLOG

Georgia on his mind

Crazy Diamond Crazy Diamond Polityka Obserwuj notkę 1

Prezydent jedzie do Gruzji. Akurat w dniu, kiedy w Sejmie swoje expose wygłasza nowy premier, a twarda opozycja bezlitośnie obnaży nawrót wszystkich grzechów 3 RP, który dokona się pod rządami D.Tuska i jego ekipy. Prezydenta przy tym nie będzie, bo przecież nie ma takiej tradycji. A gdyby nawet była, to jest niesłuszna, bo wywodzi się z obarczonej licznymi grzechami 3 RP, a może nawet sama (tradycja) jednym z takich grzechów jest. Prezydent woli Gruzję, kraj stanu wyjątkowego, masowych demonstracji, bezlitośnie tłumionych przez gruziński OMON pod rządami arcydemokraty Michaiła Saakaszwilego. Jakoś nie słychać, by którykolwiek z przywódców europejskich i światowych akurat teraz chciał wybierać się do Gruzji. Dyplomacja oferuje szeroki wachlarz okoliczności obiektywnie uniemożliwiających taką wyprawę, gdyby tylko strona wybierająca się tam zechciała przełożyć termin, choćby do zakończenia trwającego jeszcze stanu wyjątkowego. Nic z tych rzeczy do głowy jednak panu prezydentowi nie przyszło i jak zaplanował, tak zrobi. No bo przecież dawno ustalił z bratem, że razem nie będą występować, a przemówienie po expose wygłosić ma wiceprezydent Jarosław Kaczyński. 

Najlepsze życzenia dla pozostałych

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka