15
BLOG
Gruzja - mission impossible?
Lech Kaczyński jest w Gruzji. Jest to pierwsza wizyta "zewnętrzna" od czasu wprowadzenia i zawieszenia w tym kraju stanu wyjątkowego. Ponoć planowana od wielu miesięcy. Dla prezydenta RP misja odważna i nie pozbawiona ryzyka: w końcu to "demokrata" Saakaszwili stoi w tej chwili w obliczu zarzutów o autorytaryzm, zamordyzm i łamanie prawa. Kaczyński został ponoć poproszony o mediację między Saakaszwilim a opozycją przez USA i Solanę. Nie wiadomo jakie będą rezultaty, ale samo powierzenie mu misji Zachodu wobec Gruzji jest symboliczne. Rosja z pewnością dostanie piany i pytanie, komu o to chodzi, i czy przypadkiem nie przeszkodzi to zapowiadanemu przez rząd D.Tuska polepszeniu stosunków z Rosją. W każdym razie, ciekawe czy swoją misję prezydent konsultował z rządem i czy nowy MSZ jest w jakikolwiek sposób w nią zaangażowany. Śmiem wątpić. A zatem powstaje pytanie, czy na "dzień dobry" prezydent RP nie stwarza rządowi RP poważnego problemu. Promowanie demokracji takim problemem nie jest, nie uzgadnianie wizyt i stanowisk, byłoby. Żeby jeszcze prezydent RP miał jakiekolwiek wizje powodzenia....


Komentarze
Pokaż komentarze