Crazy Diamond Crazy Diamond
35
BLOG

Koniec Iraku, koniec poboru, ale jak?

Crazy Diamond Crazy Diamond Polityka Obserwuj notkę 0
Najbardziej konkretne obietnice premiera Tuska zawarte w expose dotyczą wojska. Wycofanie kontyngentu z Iraku w 2008 roku i zakończenie powszechnego poboru do wojska w 2009 to hasła bardzo chwytliwe, gwarantujące popularność i poparcie społeczne, będące może nawet spłatą długu za poparcie wyborcze, ale niosące niezwykłe ryzyko dla sił zbrojnych i dla Polski. Ryzyko nie tylko związane z bezpieczeństwem, ale międzynarodowymi sojuszami i zobowiązaniami. Nie wiemy, jak zareagują Amerykanie. Jest jasne, że się nie ucieszą. Pytanie o to jakie konsekwencje będzie miała ta decyzja jest zapewne jednym z większych zmartwień MSZ i premiera. Zakończenie poboru już za dwa lata jest krokiem jeszcze bardziej karkołomnym. Wojsko boryka się już teraz z brakami kadrowymi, oczywiście wynikającymi z zaniedbań w procesie restrukturyzacji armii. Modernizacja sprzętowa i misje w ostatnich latach wzięły górę. Teraz jest czas na głębokie reformy, tak by żołnierz z poboru nie służył w wojsku do sprzątania, skoro wszędzie robią to firmy zewnętrzne. Inna sprawa to model polskiej armii - czy wyspecjalizowane korpusy ekspedycyjne, czy armia nastawiona na obronę terytorium. Najwyraźniej Tusk postawił na to pierwsze. Ciekawe, czy okoliczności geopolityczne go - i nas - w którymś momencie nie zaskoczą.

Najlepsze życzenia dla pozostałych

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka