Crazy Diamond Crazy Diamond
52
BLOG

Gwałtu, rety, tylko nie do Czadu!!!

Crazy Diamond Crazy Diamond Polityka Obserwuj notkę 1

Lepiej mieć ambasadę w Czadzie niż czad w ambasadzie - głosi stare dyplomatyczne powiedzenie. Jak się okazuje, teraz w Czadzie lepiej nic nie mieć, nie tylko ambasady, ale nawet kontyngentu wojskowego w ramach europejskiej misji stabilizacyjnej. Pan minister obrony, psychiatra z zawodu wyuczonego, eurodeputowany z ostatniego zawodu wykonywanego, Bogdan Klich przeraził się rebelią i zapowiada wstrzymanie udziału polskich żołnierzy w operacji UE. Czy uczynił to z troski o zdrowie i życie wojaków - jak zapewnia - czy w wyniku intensywnych przemyśleń w obliczu nagłej komplikacji sytuacji taktycznej (dawniej: tchórzostwa), każdy oceni sam. Bo jeśli misja stabilizacyjna ma jakiś sens, to chyba większy ma w okresie nasilenia konfliktu niż jego dogasania - po łatwej do przewidzenia rzezi cywilów i związanych z obalonym, jeśli do obalenia dojdzie, rządem oficjeli albo rzezi rebeliantów, gdy zamach stanu im się nie uda.

Że sytuacja najwyraźniej zaskoczyła Europejczyków, niech świadczy ewakuacja Francuzów, którzy zabrali do Gabonu nie tylko swoje Mirage, ale także jakiś tysiąc cywili, nie tylko francuskich obywateli. Na miejscu został na razie kontyngent około tysiąca żołnierzy. Dla Francji to spektakularna porażka wizerunkowa, bo Czad to "od zawsze" francuska strefa wpływów w Centralnej Afryce. Doprowadzenie do tak niebezpiecznego rozwoju sytuacji w Czadzie, w przeddzień unijnej misji, może świadczyć o tym, że francuski rząd ma pod wodzą lovelasa Sarkozego ważniejsze sprawy na głowie...

Bitwa o N'Djamenę na razie jest nierozstrzygnięta. Rebelianci ogłosili taktyczny odwrót, ale nie wiadomo czy to PR czy przyznanie się do porażki. Najciekawsze jest jednak, że w ciągu ostatnich tygodni siły rebeliantów przemierzyły tysiąc kilometrów ze wschodu na zachód Czadu, najwyraźniej nie niepokojone przez wojska rządowe. Do poważniejszej potyczki doszło dopiero 50 kilometrów od stolicy, ale było za późno żeby uniknąć ataku na miasto. Na razie rebelianci nie ruszają lotniska w N'Djamenie, umożliwiając ewakuację i chroniąc się przed poważniejszą interwencją zbrojną Francji. Prezydencja UE ogranicza się do oświadczenia, że jest nadal przekonana do operacji w Czadzie, ale jej rozwinięcie nastąpi, kiedy warunki na to pozwola.

Najlepsze życzenia dla pozostałych

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka