Głos pokolenia 90 Głos pokolenia 90
7628
BLOG

Polskie uczelnie rekrutują w Zimbabwe gdzie co piąta osoba żyje z HIV.

Głos pokolenia 90 Głos pokolenia 90 Społeczeństwo Obserwuj notkę 10
Coraz więcej obcokrajowców studiuje w Polsce. Zaskakuje Zimbabwe, odległy afrykański kraj z którego liczba studentów w ostatnich latach gwałtownie rośnie. Organizacja "Study in Poland" rekrutuje na studia ze 100% gwarancją otrzymania wizy. Odsetek zakażonych HIV w Zimbabwe należy do największych na świecie i według statystyk dotyczy 21,4% populacji.

Niż demograficzny w Polsce powoduje wręcz desperacką próbę wypełnienia miejsc na uczelniach studentami z zagranicy. Kiedy zaczęła się w Polsce moda na studiowanie, gdzieś w drugiej połowie lat 90' gdy do studiowania zachęcano niemal wszystkich młodych Polaków jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać nowe prywatne uczelnie. Maturzystów w Polsce jest dzisiaj jednak niemal dwa razy mniej niż kilkanaście lat temu.

image

Aby ratować miejsca pracy na uczelniach publicznych czy prywatne biznesy włodarze niemal wszystkich uczelni szukają studentów poza Polską. Liczba zagranicznych studentów na polskich uczelniach wzrosła kilkukrotnie w przeciągu ostatnich 10 lat. Do Polski jednak rzadko przyjeżdżają studenci z innych krajów Unii Europejskiej. To pochodna niskiego poziomu szkolnictwa wyższego w Polsce. Polskie uczelnie nie są konkurencyjne na rynku europejskim ze względu na niższy poziom. Polska postanowiła więc dopłacać do każdego zagranicznego studenta wyższą kwotę niż do własnych obywateli. To pozwala na ofertę tanich studiów w Polsce dla obcokrajowców. Za tych studentów, którzy przyjadą do Polski na cały cykl kształcenia, np. studia pierwszego i drugiego stopnia lub jednolite studia magisterskie, uczelnie otrzymują trzy razy wyższą dotację niż za studenta pochodzącego z Polski [1].

image

image

Wśród liczby zagranicznych studentów w Polsce zaskakuje duża grupa obywateli Zimbabwe. Ten znajdujący się w Afryce kraj wydawałby się jednym z ostatnich potencjalnych kierunków  pozyskiwania studentów ze względu na samą odległość czy sytuacje wewnętrzną. Ciężko powiedzieć co kierowało osobami które podjęły decyzję o otworzeniu filii organizacji "Study in Poland" w stolicy tego kraju [2]. Zimbabwe to obecnie państwo w którym inflacja wynosi kilkaset procent, to kraj w którym wskaźnik morderstw należy do najwyższych na świecie, to miejsce gdzie brutalnie prześladowano białą mniejszość i naród z którego szacunkowo 21,4% populacji to potwierdzeni nosiciele wirusa HIV [3];[4];[5];[6]. Zimbabwe zajmuje czwarte miejsce na świecie pod względem odsetka zakażonych wirusem HIV. Co piąty mieszkaniec tego kraju może więc być potencjalnym nosicielem.

image

Jak widać nie robi to wrażenia na polskich uczelniach, które znalazły sobie nowe źródło dochodu dotowane prawdopodobnie przez polskiego podatnika. Filia organizacji "Study in Poland" w Harare kilka lat temu reklamowała studiowanie w Polsce za jedyne 20$ [2].

image

Młodzież z Afryki zachęcana jest wizją otrzymania wizy studenckiej w europejskim kraju, co umożliwia także podjęcie pracy. Organizacja zachęca do aplikowania gdyż rzekomo 100% osób dostanie wizę do Polski [2].

image

image

image


Studenci z Zimbabwe tak jak i inni mieszkańcy Afryki licznie napływają w ostatnich latach do Polski. Pytanie brzmi czy oprócz potencjalnego zysku uczelni nie pojawią się także koszty społeczne które być może poniesie całe polskie społeczeństwo? Dochodzi już do pierwszych "incydentów" z udziałem przedstawicieli tego kraju. W listopadzie Sebele T. obywatel Zimbabwe mieszkający w Lublinie próbował dokonać zabójstwa swojej partnerki poprzez zatłuczenie jej młotkiem. Zdesperowana młoda kobieta uratowała się tylko dzięki wyskoczeniu z okna [7].

image

Największym potencjalnym zagrożeniem dla Polek i Polaków jest jednak możliwość zakażenia się wirusem HIV. Niestety w Zimbabwe według danych CIA zakażony jest co piąty człowiek [6]. Dobrze wiemy że jedna osoba jest w stanie zakazić wiele innych, jak chociażby Simon Mol który w latach 2000' był w stanie zakazić kilkadziesiąt Polek [8]. Ile więc osób może być w stanie zakazić kilka tysięcy studentów z Afryki? Widać wyraźny wzrost liczby par mieszanych na polskich ulicach głównie w przypadku polskich kobiet i Afrykańczyków.

image






W tym momencie pozostaje wiele pytań dlaczego do Polski ściąga się właśnie akurat studentów z tego kraju. Czy ostatni spory wzrost liczby zakażeń wirusem HIV w Polsce może mieć jakikolwiek związek z dużą dynamiką wzrostu liczby zagranicznych studentów z Afryki a także imigrantów zarobkowych [9]? Polska podobno w tej chwili nie wymaga żadnych testów, certyfikatów ani nie poddaje weryfikacji osób legalnie przybywających do Polski. Jedynie uchodźcy są poddawani obowiązkowym testom na HIV [10]. To już jest poważna sprawa jeżeli ściągamy do kraju osoby wśród których szansa natrafienia na potencjalnego nosiciela śmiertelnego wirusa statystycznie wynosi ponad 20%. Czy za chwile będzie się nam  także wmawiać że potrzebujemy "głów" do nauki i ściąganie ludzi z krajów trzeciego świata na polskie uczelnie to po prostu wyższa konieczność?




Źródła:

[1] https://www.uczelnie.net/system-prawo-i-reformy/5495-wyzsze-dotacje-za-przyjmowanie-cudzoziemcow
[2] https://www.facebook.com/StudyInPolandAfrica/
[3] https://tradingeconomics.com/zimbabwe/inflation-cpi
[4] https://afryka.org/rasizm-wobec-bialych-w-zimbabwe/
[5] http://chartsbin.com/view/1454
[6] https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_HIV/AIDS_adult_prevalence_rate
[7] https://tvn24.pl/polska/lublin-obywatel-zimbabwe-podejrzany-o-usilowanie-zabojstwa-kobiety-prokuratura-uciekla-wyskakujac-przez-balkon-6220094
[8] https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/simon-mol-zarazal-wirusem-hiv-polki-zarazone-wirusem-hiv/dxzk8bx
[9] https://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-zakazne,dramatyczny-wzrost-zakazen-hiv-w-polsce--lekarz--ta-fala-ma-dwa-glowne-powody,artykul,79683731.html
[10] https://hivtravel.org/Default.aspx?PageId=143&CountryId=145


Pokolenie lat 90' przez Polskę stracone. Połowa na emigracji, połowa w kraju ale bez szans na własne mieszkanie czy dom. Stłumieni przez liczniejsze starsze pokolenia nie mamy za wiele do powiedzenia w społeczeństwie. Będziemy jednymi z ostatnich którzy w znakomitej większości urodzili się jako rodowici Polacy. Nie liczcie jednak że będzie jak wcześniej. W większości nie założymy rodzin i nie będziemy mieli dzieci. Warunki życia w tym kraju nam na to nie pozwalają. Zastąpią nas po prostu w przyszłości inne narody, a my i nasze problemy będziemy tylko wspomnieniem.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo