Niepodległość.
23 lata.
Nie jestem zadowolony z tych lat wolności, na pewno stać nas na więcej niż to co osiągneliśmy. Potrzebujemy zmian. Zmian na lepsze. Każdy z nas podałby wiele przypadków rzeczy, które go denerwują w Polsce. Im większą mamy wiedzę o kraju tym ciemniej. Inaczej patrzyłem na Polskę jako dziecko a inaczej oceniam jako dorosły.
Ile można poprawić?
Na pewno warunkuje nas nasza przeszłość, czyli PRL. Prawo, zwyczaje, tradycje, wspomnienia, historia...Nie wolno zapominać, ale niekoniecznie należy naśladować, zwłaszcza złych przykładów, których w królestwie zła-PRL nie brakuje. Dlatego należy przefiltrować i zmienić co tylko możliwe z tamtych czasów:króczki prawne, niezdrowe zwyczaje korupcyjne, kolesiowskie, załatwianie spraw itd. .
Najważniejsze jest prawo.
To nieostre definicje zabijają prawo w Polsce, to one pozwalają na różną interpretację i różne patrzenie na tę samą kwestię przez różnych urzędników. Należy zacząć naprawę w Polsce od naprawy prawa, wyprostować te miejsca, gdzie coś jest niedopracowane, wyostrzyć, uprościć. Tak samo nasz wymiar sprawiedliwości, który po reformach jest gorszy niż przed. Trzeba zmian w kierunku upowszechnienia wiedzy prawnej i ścigania oraz procesów, które się ciągną latami.Jest tu tyle rzeczy do naprawy- a ja poruszyłem zaledwie kilka. Niestety jest tu też wiele do zpsucia.
Potrzeba czasu
Nie jest to możliwe za naszych czasow i naszego życia bo przeszłość jak toksyczna trucizna płynie w żyłach naszej matki Polski i odcisnęla swoje piętnno na pokoleniu poprzednim, ten PRL nas zatruł i nie da się tego osiągnąć właśnie dlatego, dawni mocodawcy i ich ręce żyją nadal pomimo zmiany ustroju na demokratyczny, tak samo jak stare znajomości. Kiedyś Polskie społeczeństwo sie wyleczy z tej toksyny i w sposób naturalny ozdrowieje, bo nie wierzę, że dobrowolnie wydali tę truciznę.Potrzeba czasu by to się stało, dużo czasu, ale nie wiem czy będzie on nam dany, wszystko wskazuje raczej, że zbliża się kres. Koniec porządku jaki znamy-Ery coraz większych słupków, stałego dobrobytu pokojowo-gospodarczego i postępu naukowgo, który miał trwać wiecznie i wprowadzić nas ku tzw. przyszłości.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)