„Cena, jaką społeczeństwo płaci za bierne ignorowanie problemów, jest zawsze wyższa niż koszt ich rozwiązania.”
Na pierwszy rzut oka, incydent na ulicy Tadeusza Kościuszki w Górowie Iławeckim może wydawać się błahy. Śmieciarka, zamiast zatrzymać się na jezdni, regularnie wjeżdża na alejkę parkową, pozostawiając za sobą ślady w postaci kolein chodnika i zniszczonej zieleni. Jednak to, co dzieje się pod naszymi stopami, jest znacznie bardziej złożone i dotyka fundamentalnych kwestii zarządzania miastem, odpowiedzialności oraz partycypacji społecznej.
Całość pełnej treści do przeczytania na blogu tutaj:Degrengolada infrastruktury w Górowie Iławeckim: Kto ponosi koszty miejskiej obojętności? |
Incydent ze śmieciarką na ulicy Kościuszki to coś więcej niż tylko lokalna ciekawostka. To mikrokosmos problemów, z którymi boryka się wiele miast – od obojętności władz, przez krótkowzroczność w planowaniu, po brak odpowiedzialności biznesowej. Prawdziwą miarą rozwoju społecznego jest nie tylko wysokość opłat, ale przede wszystkim efektywność, z jaką te środki są wykorzystywane do ochrony wspólnego dobra. Mieszkańcy Górowa Iławeckiego mają prawo oczekiwać, że ich miasto będzie zarządzane z należytą starannością, a nie „betonową obojętnością”. Czas, aby samorząd udowodnił, że dostrzega istotę zagrożenia dla zarówno pośrednich, jak i bezpośrednich finansów swoich obywateli.
Oprac. redaktor Gniadek



Komentarze
Pokaż komentarze (1)