Sytuacja narodów środkowoeuropejskich w XX wieku zmieniała się wraz z przetasowaniami geopolitycznymi. Największa stymulacja poglądów nacjonalistycznych w Europie miała miejsce podczas i po I Wojnie Światowej. Narody europejskie, a w szczególności środkowoeuropejskie, skorzystały ze zniszczenia dominującego układu politycznego w regionie. Na gruzach monarchii habsburskiej, pruskiej i rosyjskiej powstały nowe państwa: Litwa, Łotwa, Estonia, Polska, Czechosłowacja, Węgry, Austria i Finlandia. Na Bałkanach utworzono Zjednoczone Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców. Do 1923 roku trwały działania militarne i dyplomatyczne o kształt krajów Europy Środkowej. W trakcie II Wojny Światowej watro wspomnieć o zbrodniczej działalności Ukraińskiej Powstańczej Armii, ludobójstwie na Wołyniu i stosunkach polsko-ukraińskich w tym czasie. Po II Wojnie Światowej Europa została podzielona na dwa bloki: komunistyczny i zachodni. Rządzący tym pierwszym blokiem z łatwością sterowali granicami i bez trudu potrafili przenieść kilka milionów ludzi. Po upadku bloku komunistycznego i rozpadzie Jugosławii doszło w 1989 roku do krwawej wojny na Bałkanach i sporu między Serbami, a Albańczykami o Kosowo.
Konflikty między narodami to najczęściej spotykane spory w historii naszego regionu. W dwudziestoleciu międzywojennym występowały na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej Polskiej, Górnym Śląsku oraz w Wielkopolsce. Po zakończeniu I Wojny Światowej naród polski rozpoczął tworzenie własnych struktur państwowych. Do pierwszych starć z Ukraińcami doszło we Lwowie 01.11.1918. Wojska Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej opanowały Galicję Wschodnią, oprócz zachodniej części Leopolis. Przez 20 dni młodzież z gimnazjum Henryka Sienkiewicza we Lwowie, harcerze i polscy żołnierze pod dowództwem kpt Czesława Mączyńskiego bronili polskiego Lwowa do 20.11.1918 roku przed Ukraińskimi Strzelcami Siczowymi. Od 20 do 22 listopada 1918, z pomocą odsieczy z Krakowa, Ukraińców wyparto z miasta. Do 25 czerwca 1919 roku „błękitna armia” gen. Józefa Hallera z pomocą Armii wielkopolskiej zajęła całe terytorium Galicji Wschodniej i wyparła wojska ZURL za Zbrucz[1]. 26 grudnia 1918 do Poznania przybył Ignacy Paderewski. Przyjazd słynnego polskiego kompozytora wywołał powstanie w okupowanej przez Niemców Wielkopolsce. Armią powstańczą dowodził początkowo mjr Stanisław Taczak, a później gen. Ignacy Dowbór-Muśnicki. To było jedyne polskie powstanie, które zakończyło się sukcesem militarnym. W Trewirze 16 lutego 1919 ustalono, że linia frontu będzie rozgraniczać wpływy polsko-niemieckie. Kolejnym ważnym konfliktem są powstania śląskie. Pierwsze z nich wybuchło 17 sierpnia 1919 roku. Przyczyną powstania był terror niemiecki stosowany na Polakach i obecność Grenzschutzu. Powstańcami dowodził Alfons Zgrzebniok. Skończyło się ono 24 sierpnia 1919 roku porażką militarną. Sukcesem powstania było usunięcie wojsk niemieckich ze Śląska i wprowadzenie misji alianckiej. Od 19 do 25 sierpnia 1920 roku trwało drugie powstanie śląskie. Wojska niemieckie ponownie zwyciężyły, natomiast Polakom udało się wprowadzić Policję Plebiscytową, złożoną z obu narodowości. 2 i 3 maja 1921 Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska rozpoczęła trzecie powstanie śląskie. Główne walki toczyły się o Kędzierzyn i Górę św. Anny. Powstańcami dowodził Maciej Mielżyński Komisja Międzyaliancka rozdzieliła wojska polskie i niemieckie. 20 października 1921 roku mocarstwa zadecydowały, że 29% terenu plebiscytowego zostanie przy Polsce. Do młodego państwa dołączono obszar silnie zurbanizowany, bogaty w surowce naturalne i rozwinięty przemysł. Ostatecznie polską granicę wschodnią ustalono 15 marca 1923, gdy Konferencja Ambasadorów uznała Wileńszczyznę i Galicję jako terytoria polskie. W granicach RP znalazła się pokaźna mniejszość ukraińska i białoruska.
W 1938 roku z urzędu kanclerskiego w Austrii, pod naciskami nazistowskimi, ustąpił Kurt Schuschnigg. Przekazał władzę Arthurowi Seyss-Inquar, który poprosił rząd Rzeszy o interwencję wojskową. 12.03.1938 roku wojska niemieckie dokonały Anschlussu Austrii. Następnie Hitler zwrócił się przeciwko Czechosłowacji. Fuehrer żądał oddania Rzeszy Sudetów, ponieważ tam mieszkało około 3 milionów Niemców. Rządy Francji i Wielkiej Brytanii, w których postawie przejawiał się pacyfizm, naciskały na rząd Czechosłowacji i jej prezydenta Benesa, by ustąpił Hitlerowi. 29 września 1938 roku w Monachium przywódcy rządów Anglii, Niemiec, Włoch i Francji podpisali układ o aneksji Sudetów, a na podstawie arbitrażu wiedeńskiego Węgry dostały Ruś Zakarpacką i tereny położone nad Dunajem. Tam dominował język, kultura i narodowość węgierska. Wielu Madziarów mieszkało również w Rumunii. Siedmiogród nazywa się węgierskimi kresami, gdzie mieszkają Szeklerzy. Polacy zaatakowali Czechosłowację i w październiku 1938 zajęli zbrojnie Zaolzie, zamieszkiwane w większości przez naszych rodaków. Również powstało nowe państwo słowackie rządzone przez księdza Josefa Tiso. Było ono krajem satelitarnym w stosunku do III Rzeszy.
Kolejnym ważnym konfliktem była wojna na Bałkanach po rozpadzie byłej Jugosławii. W 1980 roku zmarł prezydent Jugosławii Josip Broz Tito, który swoimi dyktatorskimi rządami utrzymywał porządek w tym różnorodnym etnicznie kraju. Po dojściu do władzy w Związku Komunistów Serbii w 1986 r. i objęciu urzędu prezydenta Jugosławii w 1989 r. przez Slobodana Milosevica nastąpiła fascynacja serbskim nacjonalizmem. Pogląd Wielkiej Serbii charakteryzował się dążeniem do opanowania jak największych terenów na Bałkanach i wprowadzenia w tym regionie hegemonii tego narodu. Słowenia i Chorwacja ogłosiły niepodległość w 1991 roku. W reakcji na secesyjne działania obu republik Belgrad wysłał na ich teren siły zbrojne w celu odbicia terytorium. Wojska jugosłowiańskie zostały szybko wyparte z terenów silnie uprzemysłowionej Słowenii. Istotnym czynnikiem stymulującym taki obrót spraw było jednolite pod względem narodowościowym terytorium. W Słowenii jedynie około 5% ludności przyznawało się do narodowości serbskiej i chorwackiej[2]. Zacięte walki toczyły się w Chorwacji, gdzie znajdowało się aż 12% Serbów. Oba kraje zorganizowały referenda o przynależność państwową, w których organizatorzy wzajemnie wygrali. Opinia międzynarodowa uznała, że wyniki głosowania nie są miarodajne. W 1995 roku, po krwawych walkach i częstych mordach na ludności cywilnej, Jugosławia i Chorwacja zawarły porozumienie. Na jego mocy ludność serbska w Chorwacji dostała silną autonomię. Największym kotłem narodowościowym w latach 90 XX wieku były tereny Bośni. W sąsiedztwie mieszkali tam muzułmanie, katoliccy Chorwaci i prawosławni Serbowie. Po referendum w 1992 roku, na mocy którego 70% ludności Bośni opowiedziało się za odłączeniem się od Jugosławii, wojska rządu z Belgradu zaatakowały separatystów. Serbowie mieszkający na tych terenach utworzyli Serbską Republikę Bośni i Hercegowiny. Wojna była bardzo krwawa. Masakra w Srebrenicy potwierdziła niezdolność sił ONZ do zapobiegania morderstwom na ludności cywilnej. W ciągu kilku tygodni Serbowie zamordowali w tym miasteczku bośniackim, na rozkaz zbrodniarza wojennego Ratka Mladicia, około 7000 muzułmanów. Wszystko odbywało się przy biernej postawie 200 żołnierzy holenderskich, którzy stacjonowali w tym mieście w ramach misji ONZ, a później dostali odznaczenia. W listopadzie 1995 r. parafowano układ pokojowy dla Bałkanów w bazie wojskowej Dayton w USA. Na mocy tego traktatu powstała, w ramach państwa Bośni i Hercegowiny, Republika Serbska i Federacja Chorwacko-Muzułmańska. Według konstytucji, uchwalonej podczas rozmów pokojowych, głowę państwa stanowi Prezydium złożone z Serba, Chorwata i Muzułmanina[3]. Echem wojny z początku lat 90 XX wieku był konflikt na południu byłej Jugosławii, mianowicie w Kosowie. Po 1989 roku zwolniono około 100 tysięcy Albańczyków z pracy w sektorze budżetowym. W 1996 r. powstała Wyzwoleńcza Armia Kosowa, która swoimi akcjami partyzanckimi na oddziały rządowe rozpoczęła wojnę z Jugosławią. Efektem tych działań było zabranie Kosowu przez rząd belgradzki autonomii. W 1999 roku rozpoczęła się zwycięska interwencja sił KFOR. 12 lutego 2008 roku Kosowo ogłosiło niepodległość. Wcześniej, bo w 2005 roku Czarnogóra, po referendum, odłączyła się od Serbii. Rządowi w Belgradzie nie udało się zrealizować koncepcji „Wielkiej Serbii”, która miała zajmować większość terytorium dawnej Jugosławii. Serbowie musieli uciekać z Kosowa, ich procent w ludności zmniejszył się w Chorwacji i Bośni. Nastąpiła pauperyzacja terenów, na których rozgrywały się działania wojenne oraz masowe przesiedlenia ludności. Wiele zakładów przemysłowych, zabytków jak Dubrownik czy Sarajewo i zwykłych rodzin zostało zniszczonych. Wojna uderzyła w najważniejsze dziedziny życia: strukturę demograficzną, przemysł, religię i kulturę. Symbolem wojny stał się, dzielący Sarajewo na 2 części etniczne, most.
Bardzo ważną kwestią jest konflikt między Polakami, a Ukraińcami podczas XX wojny światowej. Akty terrorystyczne Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów w II RP to zamordowanie m. in. Tadeusza Hołówki i Bolesława Pierackiego. W efekcie tych wydarzeń utworzono specjalny obóz więzienny dla przestępców z mniejszości narodowych w Berezie Kartuskiej. Fakt ten wykorzystała ukraińska opinia publiczna do stymulacji polonofobii. Wołyń był zamieszkany w większości przez Ukraińców, a dawne województwa tarnopolskie i lwowskie przez Polaków. Podczas II wojny światowej Ukraińcy dostali spory obszar wolności kulturowej i religijnej od Niemców. Tworzyli, od 1942 roku, własną policję, która miała dbać o zachowanie porządku. Efekty jej działalności można było przykładowo dostrzec w Drohobyczu gdzie, według relacji Polki, która przeżyła tam prześladowania narodowościowe, w ciągu jednej nocy na ulicach znajdowano nawet 30 polskich trupów. Z biegiem czasu policję opanowali „Banderowcy” z Ukraińskiej Powstańczej Armii. UPA przyznała się do pierwszego mordu, który dokonano w 22 i 23 kwietnia 1943 roku w Janowej Dolinie[4]. Eskalacja konfliktu nastąpiła między 10 i 15 lipca 1943 roku, gdy UPA dokonała około 100 napadów na polskie wsie. Polacy ginęli nawet po przejściu frontu wschodniego przez Kresy Wschodnie. Przykładem takiego działania jest rzeź około 300 Polaków w Worochcie w wigilię 1945 roku[5]. Oddziały polskiego podziemia, szczególnie Bataliony Chłopskie i Armia Krajowa, organizowały akcje odwetowe na Chełmszczyźnie. Szacuje się, że zginęło około 160 tys. Polaków, a pół miliona wysiedlono z terenów dawniej administrowanych przez rząd polski. W akcjach odwetowych zabito około trzech tysięcy Ukraińców[6]. Skutkami ludobójstwa była depolonizacja Galicji Wschodniej i Wołynia, wyginięcie kultury dworskiej, zanik znaczenia Kościoła rzymskokatolickiego na tych terenach, stworzenie na Kresach jednolitego narodowościowo społeczeństwa i wzajemna niechęć do siebie obu narodów.
Dwudziestowieczne konflikty narodowe w Europie Środkowo-Wschodniej można podzielić na walki na terenach spornych, gdzie znajdują się jedna lub dwie narodowości i walki między wieloma narodami. Do pierwszej kategorii można zaliczyć Śląsk i Wielkopolskę. Na tych terenach starli się Polacy z Niemcami, przy czym w Wlkp. przeważała narodowość polska. Niemcy sudeccy też dominowali na swoim terytorium. . Po drugiej wojnie światowej wysiedlono z Czech i z Polski kilka milionów Niemców, a władze PRL w akcji „Wisła” przenieśli ludność ukraińską z Bieszczad i Beskidu Niskiego na ziemie przejęte od Niemiec. Kresy Południowo-Wschodnie zarówno podczas konfliktu w 1918-19 jak i podczas II wojny światowej były terenem, na którym żyły różne narody. Koegzystowali tam Polacy, Ukraińcy, Żydzi, Rosjanie, Czesi, Ormianie, Holendrzy i wiele innych. Podobna sytuacja jest na Bałkanach.
Oba powyższe przypadki wzajemnie się łączą, ponieważ na tych terenach jeden naród chciał rządzić kosztem innych. Na Bałkanach nie udało się to Serbom, natomiast dziś na Kresach Południowo-Wschodnich dominują Ukraińcy. Polacy i Niemcy sudeccy wyrażali jedynie chęć, by żyć we własnym kraju. Ukraińcy, w imię faszyzmu głoszonego przez Stefana Banderę, i Serbowie, walcząc o „Wielką Serbię”, nie stosowali się do honoru żołnierskiego i nawet poprzez mordowanie cywilów chcieli zrealizować własne cele. Dziś wszystkie wyżej wymienione nacje nie żyją we wspólnocie. Stworzono państwa jednolite językowo, etnicznie i kulturowo. Mocarstwa przemilczając konflikty narodowościowe de facto pozwoliły na ludobójstwa, które doprowadziły do tego stanu rzeczy. Jednak walki narodów znaczyły mniej niż ustalenia prominentnych krajów: USA, ZSRS, Zjednoczonego Królestwa, a później również Wspólnoty Europejskiej. Te wielkie państwa, zazwyczaj, kreśliły granice Europy i to poglądy ich rządów na temat zasięgu danego narodu były ważniejsze niż samych zainteresowanych.
[1]Czesław Brzoza, Andrzej Leon. Sowa, Wielka Historia Polski, Kraków 2003, str.30.
[2] Ludwik Malinowski, Europa współczesna, Warszawa 2001, str. 119.
[3] Konstanty Wojtaszczyk, Wojciech Jakubowski, Społeczeństwo i polityka podstawy nauk politycznych, Warszawa 2007, str. 580.
[4] Czesław Brzoza, Andrzej Leon. Sowa, Wielka Historia Polski, Kraków 2003, str.333.
[5] Inf. własna
[6] http://www.wprost.pl/ar/137001/Masakra-wolynska/?I=1340



Komentarze
Pokaż komentarze (1)