Edukacja ekonomiczna w polskich szkołach – cóż to takiego, chciałoby się zapytać. W polskich szkołach niestety poziom wiedzy ekonomicznej nie zachwyca. Z najnowszych badań wynika, że ponad 70 proc. Polaków ma znaczne braki w podstawowej wiedzy ekonomicznej, natomiast tylko 4 proc. z nas wykazuje się ponadprzeciętnymi umiejętnościami w tym zakresie. Z moich obserwacji wynika, że nie tylko w polskich szkołach (w domyśle: podstawowych, gimnazjach, średnich) tak jest. Niestety na studiach nieekonomicznych jest podobnie. Kierunki w obrębie nauk społecznych również nie przykładają większej wagi do ekonomii, a przecież wiele z nich (chociażby politologia, stosunki międzynarodowe) czerpie garściami z tej gałęzi nauki.
Ekonomia postrzegana jest przez Polaków jako nudna, choć oczywiście przydatna, dziedzina. Dodatkowo badania pokazały, że Polacy nie ufają także specjalistom w tej dziedzinie, niejednokrotnie uważając, że wiedza ekonomiczna służy im do nieuczciwego zarabiania pieniędzy.
Jak bardzo jesteśmy „skrzywieni” przez system, że uważamy, iż wiedza ekonomiczna może służyć wyłącznie do nieuczciwych celów? Robimy sami sobie niestety krzywdę takim tokiem myślenia. Zacznijmy chociażby od kwestii oszczędzania (w kontekście emerytury oczywiście) – mimo, że posiadamy przekonanie, że emerytury będą niskie, znacznie niższe od obecnego uposażenia, to i tak nie odkładamy. Piszę „my”, bo procent Polaków, którzy interesują się tym tematem jest tak niewielki, że pozostało mi tylko uogólniać.
Wnioski? Edukacja ekonomiczna od najmłodszych lat. Wydaję się, że to jest jedyna szansa na poprawę świadomości ekonomicznej Polaków. Pojawiło się już parę programów (gimnazjum, szkoły ponadgimnazjalne) współfinansowanych m.in. przez NBP i z unijnych środków w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, przygotowanych przez Centrum Edukacji Obywatelskiej. Zdobywanie wiedzy ekonomicznej nie powinno się jednak zawężać do najmłodszych, bowiem otaczający nas świat zmienia się nieustannie. Jednak powinno się wpajać od najmłodszych lat, że zdobywanie takiej wiedzy przez całe życie to coś naturalnego i potrzebnego. Że to nie tylko przykra konieczność, ale i też realne korzyści – dla każdego z osobna oraz całego społeczeństwa.



Komentarze
Pokaż komentarze