Projekt: Romuald Kałwa
Projekt: Romuald Kałwa
Romuald Kałwa Romuald Kałwa
196
BLOG

Przejęcie Trybunału Konstytucyjnego – krok ku federalizacji UE i waluty euro

Romuald Kałwa Romuald Kałwa Gospodarka Obserwuj notkę 4
Klasyk światowej bankowości Mayer Amschel Rothschild powiedział: „Daj mi kontrolę nad podażą pieniądza w narodzie, a nie będzie mnie obchodzić, kto tworzy jego prawa”. Celem przejęcia Trybunału Konstytucyjnego będzie nie tylko aborcja na życzenie, przewaga prawa UE nad polskim, ale przejęcie Narodowego Banku Polskiego, a w konsekwencji utrata suwerenności Rzeczpospolitej Polskiej.

Wirtualna Polska napisała, że rząd Donalda Tuska planuje zmienić 50 orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w Polsce: „Rząd ma listę 50 spraw dla nowego Trybunału. Są na niej ustawy PiS i wyroki do odkręcenia”.

W tekście czytamy, że „ma być dokonany przegląd orzecznictwa TK od 2015 roku” – wszystkie informacje autorzy artykułu (G. Osiecki, T. Żółtak) dostali od rozmówców z „Koalicji Obywatelskiej”. Skąd oni to wiedzą, czyżby nowy skład Trybunału jednak miał być upolityczniony, czyli zadaniowany politycznie? 

Z punktu widzenia Konstytucji szczególnie istotny jest art. 190 ust. 1:

Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.

Oznacza to, że rząd nie może samodzielnie uchylać wyroków TK tylko dlatego, że nie zgadza się z ich treścią. Tuska to nie obchodzi, dlatego warto przytoczyć najbardziej krytykowane orzeczenia/wyroki Trybunału Konstytucyjnego, głównie Platformę Obywatelską i Lewicę w latach 2015-2026.

Na pierwszy ogień pójdzie władza nad NBP (o tym w dalszej części tekstu), ale z pewnością rząd Tuska zajmie się wcześniejszymi wyrokami TK:

1. Sygn. K 1/20 – 22 października 2020 r. – ograniczenie dopuszczalności aborcji. 

- Jak przystało na niemieckiego namiestnika i kontynuatora wielowiekowej polityki Niemiec wobec Polski, w tym tej z lat 1939-1945, Donald Tusk ma się zabrać za życie małych Polaków. Chodzić ma o rzekome naruszenie praw kobiet, autonomii decyzyjnej oraz godności i prawa do prywatności.  

2. Sygn. K 3/21 – 7 października 2021 r. – Relacja prawa Unii Europejskiej do Konstytucji RP – prawdziwą siedzibą rządu Donalda Tuska teoretycznie jest Bruksela, ale faktyczną Berlin. 

- TK zakwestionował określone interpretacje przepisów Traktatu o Unii Europejskiej, dotyczące m.in. kompetencji instytucji unijnych wobec polskiego sądownictwa.

3. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie zajmował się nadrzędnością prawa europejskiego nad polskim.

- W tym miejscu należy przypomnieć, że (Sygn. K 3/21 – 7 października 2021 r.) Trybunał zakwestionował określone interpretacje przepisów Traktatu o Unii Europejskiej, zwłaszcza dotyczące kompetencji instytucji unijnych wobec polskiego sądownictwa.

Sygn. P 7/20 – 14 lipca 2021 r. Trybunał zakwestionował możliwość stosowania określonych środków tymczasowych TSUE w sprawach organizacji polskiego sądownictwa.

UWAGA, A TERAZ NAJWAŻNIEJSZA SPRAWA W KWESII NIEZALEŻNOŚCI NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO!

Rząd Tuska chce nowego Prezesa NBP, ponieważ z przemilczaną przez media ogromną dziurą budżetową, chce wprowadzić walutę Euro, co wiąże się z przekazaniem części zasobów złota do Niemiec, do siedziby Europejskiego Banku Centralnego.

Decyzja prezesa NBP jest kluczowa w kwestii przyjęcia waluty euro. I tu znowu pojawia się Konstytucja, co jest istotne w kontekście przejęcia TK. Otóż Art. 227 ust. 1 Konstytucji stanowi:

Centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski. Przysługuje mu wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej.


Tymczasem klasyk światowej bankowości powiedział:

„Daj mi kontrolę nad podażą pieniądza w narodzie, a nie będzie mnie obchodzić, kto tworzy jego prawa”.

Mayer Amschel Rothschild


Podsumowując, celem przejęcia Trybunału Konstytucyjnego w pierwszej kolejności będzie dorwanie się do pieniędzy NBP w celu łatania dziury budżetowej, a w konsekwencji utrata suwerenności Rzeczpospolitej Polskiej. Wszak charakterystyczne, że Tusk i jego rząd uznają wyższość Unii Europejskiej, Komisji Europejskiej i ich decyzji nad Polską.

Tym samym ostatnią ostoją suwerenności Polski staje się Prezydent Karol Nawrocki. Mówi się, że Tusk będzie starał się odwołać go ze stanowiska lub wyznaczyć Czarzastego na zastępcę. 

Ponadto niepokoi mnie milczenie wielu partii zasiadających w Sejmie, a uważających się za prawicę. Czyżby kierowali się doktryną, że im gorzej w Polsce, tym lepiej, bo osiągną lepszy wynik wyborczy w wyborach w 2027 roku? To małostkowe i krótkowzroczne. 

Bez wątpienia należy udzielać wielkiego (rzeczywistego) poparcia Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. 

Dla cierpliwych

Trybunał Konstytucyjny wydawał istotne orzeczenia zarówno w sprawie niezależności Narodowego Banku Polskiego (NBP), jak i niezależności samego TK.

Najważniejszy był tu wyrok (Sygn. K 23/23 – 11.01.2024) dotyczący możliwości postawienia prezesa NBP przed Trybunałem Stanu i automatycznego zawieszenia go w obowiązkach.

Trybunał uznał, że przepisy pozwalające na automatyczne zawieszenie prezesa NBP w następstwie uchwały Sejmu podjętej zwykłą większością przewidzianą w ustawie naruszają konstytucyjną zasadę niezależności banku centralnego.

Jednocześnie TK nie wykluczył odpowiedzialności prezesa NBP przed Trybunałem Stanu, jednak mówił o konieczności silniejszych gwarancji proceduralnych w tym kwalifikowanej większości głosów co najmniej 3/5 ustawowej liczby posłów. Jednak problemem jest, że Konstytucja nie mówi, że ta większość jest konieczna do postawienia prezesa NBP przed Trybunałem Stanu.

Prezesa Narodowego Banku Polskiego można odwołać przed upływem jego 6-letniej kadencji, równocześnie Sejm nie może odwołać Prezesa NBP dlatego, że nie zgadza się z jego polityką pieniężną.

Prezes NBP może odpowiadać przed Trybunałem Stanu za naruszenie Konstytucji lub ustawy w związku z zajmowanym stanowiskiem. 

We wniosku z 26 marca 2024 r., podpisanym przez 191 posłów, znalazło się osiem zarzutów.  

Zarzuty wobec Adama Glapińskiego, prezesa NBP, zawarte we wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu z 26 marca 2024 r.:

1. Pośrednie finansowanie deficytu budżetowego państwa poprzez skup obligacji za co najmniej 144 mld zł w latach 2020–2021 – zarzucane naruszenie art. 220 ust. 2 Konstytucji RP.

2. Prowadzenie skupu obligacji bez odpowiedniego upoważnienia Rady Polityki Pieniężnej – zarzucane naruszenie art. 12 ustawy o Narodowym Banku Polskim.

3. Przeprowadzanie interwencji walutowych bez odpowiedniego upoważnienia, w tym działań prowadzących do osłabienia złotego – zarzucane naruszenie art. 17 ustawy o NBP oraz art. 7 Konstytucji RP.

4. Prowadzenie polityki pieniężnej sprzecznej z celami NBP, w tym obniżenie stóp procentowych przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku – zarzucane naruszenie art. 227 ust. 1 Konstytucji RP.

5. Utrudnianie członkom Rady Polityki Pieniężnej i Zarządu NBP dostępu do dokumentów oraz protokołów niezbędnych do wykonywania obowiązków – zarzucane naruszenie przepisów ustawy o NBP.

6. Przekazanie ministrowi finansów nierzetelnej prognozy dotyczącej wpłaty 6 mld zł z zysku NBP do budżetu państwa – zarzucane naruszenie art. 21 ustawy o NBP.

7. Wprowadzenie mechanizmu automatycznego przyznawania sobie nagród kwartalnych – zarzucane naruszenie przepisów regulujących wynagrodzenia w NBP.

8. Naruszenie zasady apolityczności prezesa NBP, w tym zarzucane wspieranie Prawa i Sprawiedliwości oraz podejmowanie działań kadrowych motywowanych politycznie – zarzucane naruszenie przepisów Konstytucji RP i ustawy o NBP.

Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Gospodarka