Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
129 obserwujących
1616 notek
2055k odsłon
588 odsłon

Wychowanie

Wykop Skomentuj62

       Wychowanie to całokształt wpływów wychowawcy na wychowanka. Ten wpływ ma na celu ukształtowanie człowieka pod względem fizycznym, moralnym i umysłowym.

       Człowiek się kształtuje całe życie bez wpływu jakichś wychowawców, bo dużo z tego kształtu zostało zdeterminowane w momencie poczęcia, gdy powstały nasze geny. Cała reszta, która człowieka kształtuje, to proces uczenia. Uczyć się możemy sami, albo od kogoś.

***

Klapsy są zawsze złe! <- poprzedni odcinek serii

następny odcinek serii ->

***

       A zatem wychowanie to edukacja. Nauka mówienia, czy czytania, jest elementem wychowania - to kształtowanie człowieka pod względem umysłowym. Nauka pływania czy gry w piłkę jest elementem wychowania - to kształtowanie człowieka pod względem fizycznym. Katecheza jest wychowaniem - to kształtowanie człowieka pod względem moralnym.

       W dyskusji o tym czy szkoła oprócz uczenia powinna też wychowywać, chodzi o to, że oprócz nauki przedmiotów, które są obecnie uczone w szkole, takich jak geografia czy biologia, powinny znaleźć się też inne przedmioty, takie jak aktualna moralność, savoir-vivre, moda, taktyka seksualna czy tradycyjne konwenanse.

       Wychowanie przez naśladowanie, czyli po prostu życie w rodzinie, to o wiele za mało. Tyle wystarczy ludziom pierwotnym, czyli mało różniącym się od zwierząt. Dzieci cywilizowane należy nauczyć wielokroć więcej niż to, czego się same nauczą obserwując rodziców i swoje otoczenie. Zasady, które należy wpoić dzieciom, to nie tylko moralność czy konwenanse, które w uproszczony i ułomny sposób da się przekazać nieświadomie i bez wysiłku, ale to też wiele innych zasad - takich jak zasada działania kolejki elektrycznej, zasady manewrowania jachtem, zasady biwakowania w lesie, zasady łowienia ryb, zasady działania w grupie, zasady hodowli roślin i zwierząt, zasady programowania, zasady grania na gitarze, zasady tworzenia prawa, zasady jeżdżenia na nartach, zasady działania gospodarki… - i miliony innych.

       Wychowanie to przekazywanie wszystkich tych zasad. Żadnej z tych zasad nie da się skutecznie przekazać poprzez tresurę, czyli stosując kary i nagrody.

       Kary i nagrody służą temu, by dziecko wytresować - wdrukować mu określone zachowanie. Tresura służy temu, by wytworzyć odruchy warunkowe. Tresować można większość zwierząt, w tym gatunek homo sapiens. Tresura służy temu, by wytresowany osobnik robił coś bezmyślnie, by w określony sposób reagował na określony bodziec i nie zwracał uwagi na sens i cel takiego zachowania.

       Wychowanie to coś innego. Wychowanie to nauczenie dziecka jak żyć. Celem jest doprowadzenie go do samodzielności. Celem jest nauczenie tego, jak sobie poradzić w dowolnych warunkach. Celem wychowania jest nauczenie życia na wolności. Tresura w każdej postaci psuje ten proces wychowania, bo zawsze, każde wdrukowanie dziecku dowolnych odruchów warunkowych jest szkodliwe - choć nie zawsze te szkody muszą się ujawnić.

       To oczywiście nie znaczy, że należy zawsze unikać tresury. Czasem nie ma innego wyjścia. Jeśli celem jest to, by dziecko zostało żołnierzem, to należy je tresować od dzieciństwa. Taka tresura jest szkodliwa dla jednostki, bo tworzymy człowieka uzależnionego od popytu na żołnierzy, czy inne służby mundurowe. Ale z punktu widzenia społecznego to może być korzystne, bo to będzie dobrze wytresowany żołnierz. Dobitnym tego przykładem była cywilizacja spartańska.

       Dzieci wyjątkowo głupie trzeba też czasem tresować. Niektórzy ludzie po prostu nie są w stanie być samodzielni - tacy się urodzili, mają to uwarunkowane genetycznie. Oni mogą być hodowani na niewolników - można ich tresować jak psy - poprzez kary i nagrody.

       Jeśli tak rozpoznaliśmy swoje dziecko, to nie ma wyjścia, trzeba je tresować - i trzeba zadbać, by to dziecko zawsze, do końca życia, miało jakiegoś opiekuna, jakiegoś pana, który je będzie traktował jak trybik w machinie społecznej.

       Ale gdy chcemy dziecko doprowadzić do wolności i samodzielności, to powinniśmy je przede wszystkim uczyć i unikać jakiejkolwiek tresury. Jeśli chcemy by dziecko, gdy dorośnie, było człowiekiem wolnym, samodzielnym, twórczym, mądrym, zdrowym, zdolnym do skutecznego działania w każdych warunkach, w sytuacjach niespodziewanych, by nie było zależne od jakichkolwiek opiekunów, nadzorców, panów, urzędników, polityków, gdy chcemy, by poradziło sobie w każdych warunkach i by ewentualnie samo zostało opiekunem lub przywódcą, by umiało sprawnie działać w grupie, to musimy je uczyć, a nie tresować. Powinno wszystko, co robi, rozumieć - nie może mieć żadnych wdrukowanych odruchów, których sensu nie pojmuje.

       Inteligencja, temperament i w ogóle charakter, to są cechy nabyte i ich wychowanie nie dotyczy. Wychowanie to nie kształtowanie charakteru. Wychowanie to nauka - a to jest niezbędne, bo człowiek, rodząc się, ma już charakter i inteligencję, ale nic nie wie. Taki człowiek nie jest w stanie żyć samodzielnie - trzeba go tego nauczyć, samo się to nie stanie.

Wykop Skomentuj62
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości