Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
138 obserwujących
1694 notki
2140k odsłon
  151   0

Moja prawa, czyli twoja lewa...

       Pisanie od lewej do prawej prawą ręką wydaje się bardziej sensowne, bo łatwiej i szybciej widać to, co się napisało. A z kolei czytanie tekstu pisanego zawsze w tę samą stronę wydaje się lepsze, bo szybciej można się tego nauczyć. Co więcej, gdy pisze się wolno schnącym atramentem, to pisanie od prawej do lewej prawą ręką może powodować, że tą ręką będziemy rozmywać już napisany tekst. Szybkoschnące atramenty to jest dość niedawny wynalazek.

       W dyskusjach internetowych obowiązuje zasada, że odpowiadamy na jakiś tekst po nim, oznaczając go tak, by było widać, że to cytat - najczęściej dodając znak ">" przed każdą cytowaną linijką tekstu. Nie wszyscy znają tę zasadę i wielu z wygody, bezmyślności i bałaganiarstwa odpowiada na inny list nad nim, czyli pozostawiając cytat pod spodem i na dodatek nie oznacza w żaden sposób cytatu. Wydaje się, że jest to analogiczne do tego, jak kształtowało się pismo - w początkach rozwoju pisma stosowano styl zwanym bustrofedonem, który się nie przyjął. Nie przyjęło się to najprawdopodobniej dlatego, że styl ten był niewygodny i dla piszącego, i utrudniał czytanie. Wyjątkiem jest ta mieszanina w arabskim czy hebrajskim gdzie liczby pisze się odwrotnie niż słowa - jest to niewygodne i dla piszącego i dla czytającego, ale jakoś działa i jest stosowane. Dlatego być może ten internetowy bustrofedon, czyli odpisywanie nad cytatem, nie zostanie nigdy wyparty przez normalne zasady netykiety - głupie i bałaganiarskie zasady potrafią jednak trwać.

       Naszym motocyklistom, czy rowerzystom, łatwiej wchodzić w lewe zakręty niż w prawe. Wytłumaczeniem może być to, że w ruchu prawostronnym lewe zakręty są po szerszym łuku i jest lepsza widoczność. Jest też wytłumaczenie takie: przy gwałtownym hamowaniu rowerem z hamulcem w pedałach bardziej naturalne jest hamowanie prawą nogą (bo jest silniejsza) i opieranie się na lewej, a więc wiraż w lewo - to powoduje, że zakręt w lewo odbiera się intuicyjnie jako bezpieczniejszy - ale tak powinno też być w ruchu lewostronnym. Nie znam preferencji motocyklistów w ruchu lewostronnym.

       W Snowboardzie są dwa style: regular i goofy - różnią się tym, że regular ma lewa nogę z przodu, a prawą z tyłu, a goofy na odwrót. Większość ludzi woli styl regular - oni łatwiej wchodzą w zakręty w lewo, bo jakby co, to mogą spaść do tyłu, a ci, co jeżdżą stylem goofy (prawa noga z przodu) biorą zakręty w drugą stronę łatwiej, bo też wolą upadać na tył. Upadek do przodu, w dół stoku, jest dużo bardziej niebezpieczny.

 Grzegorz GPS Świderski

Jak wstajesz lewą nogą to masz zły dzień... <- poprzednia notka

następna notka -> Czy lepiej być lewicowcem czy prawicowcem?

Tagi: #gps65, #prawa, #lewa, #stronność 

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości