GPS GPS
480
BLOG

Ostatni będą pierwszymi!

GPS GPS Konfederacja Obserwuj temat Obserwuj notkę 32
Je­stem Kon­fe­de­ra­cją w pi­guł­ce. Po­raż­ka Kon­fe­de­ra­cji to mo­ja po­raż­ka, Kon­fe­de­ra­cja po­nio­sła klę­skę po­li­tycz­ną i ja ta­ką po­nio­słem. Nie­mniej ży­ję, a co nas nie za­bi­je, to nas wzmoc­ni. Nie pod­da­ję się.

  Jak star­to­wa­łem w pra­wy­bo­ra­ch No­wej Na­dziei, to przy­ją­łem stra­te­gię zo­sta­nia ję­zycz­kiem u wa­gi. Chcia­łem, by z mo­imi 10 gło­sa­mi, któ­re so­bie za­ła­twi­łem u ko­le­gów i ro­dzi­ny, móc zde­cy­do­wać kto wy­gra, gdy nikt nie prze­kro­czy 50%, bo wte­dy by­ła­by dru­ga tu­ra. Wpro­st to w swo­im prze­mó­wie­niu po­wie­dzia­łem. Wte­dy od­dał­bym mo­je gło­sy te­mu, kto mi obie­ca, że mnie wy­so­ko umie­ści na li­ście wy­bor­czej. Pra­wie na pew­no był­by to Ment­zen. To by­ło moż­li­we, bo by­ło nas czte­rech i po­zo­sta­li dwaj kon­ku­ren­ci spo­koj­nie mo­gli uciu­łać 50%, bo w War­sza­wie by­ła sła­ba mo­bi­li­za­cja, bo wszy­scy by­li prze­ko­na­ni o wy­gra­nej Ment­ze­na.

___________________

Konfederacja ma we wszystkim rację! <- poprzednia część serii

następna część serii -> Czy Konfederacja poniosła porażkę?

___________________

  I tak­że wpro­st w mo­im prze­mó­wie­niu na pra­wy­bo­ra­ch po­rów­na­łem mo­ją stra­te­gię ze stra­te­gią ca­łej Kon­fe­de­ra­cji, któ­ra też to po­win­na zro­bić — stać się ję­zycz­kiem u wa­gi i wy­tar­go­wać jak naj­wię­cej od rzą­dzą­cy­ch na rze­cz wol­ne­go ryn­ku w Pol­sce. Mnie się nie uda­ło i Kon­fe­de­ra­cja po­nio­sła iden­tycz­ną klę­skę. Je­stem Kon­fe­de­ra­cją w pi­guł­ce.

  Po­nio­słem też po­raż­kę w two­rze­niu frak­cji li­ber­ta­riań­skiej w Kon­fe­de­ra­cji. Zgło­si­ły się do niej tyl­ko czte­ry oso­by.

  Więc od dziś mo­im ido­lem po­li­tycz­nym je­st Mar­cin Mi­ko­łaj Pra­czyk czło­nek No­wej Na­dziei, przed­się­bior­ca za­mel­do­wa­ny w Gnieź­nie, dzia­ła­cz na rze­cz Po­lo­nii w Bra­zy­lii, cho­dzą­cy na spo­tka­nia w Po­zna­niu, obec­nie miesz­ka­ją­cy w Byd­gosz­czy, pro­te­go­wa­ny Mar­ci­na Syp­niew­skie­go. Pra­czyk star­to­wał na po­sła z war­szaw­skiej li­sty i do­stał 31 gło­sów. Ja w 2015 mia­łem 88 startując z list partii KORWiN. Py­tam o nie­go w war­szaw­skim od­dzia­le, ale nikt go nie zna. Nie­mniej do nie­go do­trę. On je­st wy­jąt­ko­wo spraw­nym po­li­ty­kiem, bo mu się uda­ło na tę li­stę do­stać a mnie nie. By­ło wię­cej chęt­ny­ch niż miej­sc i sztab wy­bor­czy go wy­se­lek­cjo­no­wał i uznał za bar­dziej war­to­ścio­we­go kan­dy­da­ta niż ja, mi­mo że star­to­wa­łem w pra­wy­bo­ra­ch No­wej Na­dziei i do­sta­łem 17 gło­sów (płat­ny­ch!). By­łem trze­ci na czte­rech kan­dy­da­tów w pra­wy­bo­ra­ch, a Pra­czyk ostat­ni na 39 kan­dy­da­tów w wy­bo­ra­ch. Jestem gorszy od Praczyka.

  Mój no­wy idol na pew­no bę­dzie star­to­wał w wy­bo­ra­ch sa­mo­rzą­do­wy­ch i do par­la­men­tu eu­ro­pej­skie­go. Chciał­bym zo­stać je­go współ­pra­cow­ni­kiem i bę­dę go zgła­szał i wspie­rał w we­wnętrz­ny­ch wy­bo­ra­ch na wszel­kie sta­no­wi­ska. Bę­dę się od nie­go uczył fa­chu po­li­ty­ka. Nie wy­szło z frak­cją li­ber­ta­riań­ską, więc za­pi­su­ję się do frak­cji Pra­czy­ka w No­wej Na­dziei. Ostat­ni bę­dą pierw­szy­mi!

  Ment­zen tuż po wy­bo­ra­ch po­wie­dział: „To mo­ja ol­brzy­mia, oso­bi­sta po­raż­ka, być mo­że naj­więk­sza w ży­ciu”. Ta je­go po­raż­ka, to ma­ły pi­kuś w po­rów­na­niu z mo­ją. Więc je­śli sku­pię się na je­zu­so­wym prze­sła­niu, to go wkrót­ce wy­prze­dzę w suk­ce­sie.

Grzegorz GPS Świderski
t.me/KanalBlogeraGPS

PS. Notki powiązane

___________________

Jak przekonałem ChataGPT, by został premierem. <- po­przed­nia not­ka

na­stęp­na not­ka -> Jak uniknąć kompromitacji w polityce

___________________

Ta­gi: gps65, wybory, Konfederacja, Nowa Nadzieja, porażka

GPS
O mnie GPS

Blo­ger, że­gla­rz, informatyk, trajk­ka­rz, sar­ma­to­li­ber­ta­ria­nin, fu­tu­ry­sta. My­ślę, po­le­mi­zu­ję, ar­gu­men­tu­ję, po­li­ty­ku­ję, fi­lo­zo­fu­ję.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka