Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
128 obserwujących
1592 notki
2023k odsłony
964 odsłony

Własność państwowa

Wykop Skomentuj14
Chciałbym w tej notce rozważyć co to jest „własność państwowa” i czy sensowne jest użycie słowa „własność” w tym zwrocie.
Wielu demokratycznych, czy też socjaldemokratycznych, polityków, głosi konieczność równowagi między różnymi rodzajami własności: prywatnej, państwowej i spółdzielczej. Uważają oni, że wszystkie te rodzaje własności są ważne i w państwie wszystkie powinny być stosowane i traktowane równorzędnie – żadna nie powinna być preferowana. To jest jeden z ważniejszych punktów socjaldemokratycznej ideologii.
No ale czy można w ogóle porównywać własność prywatną z państwową? Czy to są równorzędne pojęcia ekonomiczne?
Tego typu rozważania dotyczące własności można toczyć tylko w oparciu o jakieś podstawy kulturowe i cywilizacyjne. Własność do kwestia kulturowa, to pojęcie wytworzone przez ludzi na pewnym etapie rozwoju cywilizacyjnego. Własność nie jest jakimś obiektywnym pojęciem przyrodniczym, duchowym czy ideowym - jest kwestią relatywną, zależną od cywilizacji.
Polska to cywilizacja łacińska. Ale zabory rosyjskie, a potem dominacja sowiecka, silnie nam cywilizacyjnie namieszała narzucając rozwiązania cywilizacji turańskiej, która panuje w Rosji.
Zacznę więc od wyjaśnienia czym jest własność w cywilizacji turańskiej, a czym w łacińskiej.
W cywilizacji turańskiej nie istnieje rozróżnienie na prawo publiczne i prywatne – prawo jest tylko jedno – jest nim prawo państwowe. Prawo jest narzucone z góry, jest zcentralizowane, wszelkie organizacje i instytucje są organizowane i sterowane przez państwo, inicjatywy oddolne, prywatne są zwalczane. Państwo stanowi absolutne władztwo nad wszystkim: obywatelami, ziemią i instytucjami. Nie ma więc pojęcia własności prywatnej, bo wszystkim całkowicie włada państwo.
Z kolei w cywilizcji łacińskiej odróżniamy prawo publiczne od prywatnego. Prawo jest zdecentralizowane, istnieje wiele prywatnych przedsięwzięć i organizacji tworzonych oddolnie, bez udziału państwa. Władztwo nad obszarem, ludźmi i organizacjami podzielone jest między suwerena i właściciela.
Suweren rządzi państwem, tworzy ogólne prawo obowiązujące wszystkich, ale ma dużo ograniczeń w swobodzie tworzenia tego prawa. Prawo publiczne musi być ogólne i musi być zgodne z moralnością. Suweren sprawuje władztwo nad ludźmi na obszarze mu podległym – ale nie jest to władztwo całkowite i absolutne. Władza suwerenna jest zdecentralizowana – władza państwowa jest hierarchicznie podzielona. Ale suwerenna władza jest też sprawowana na innych obszarach niż władza publiczna. Np. taką suwerenną władzą jest władza rodzicielska.
Innym rodzajem władztwa jest władza sprawowana przez właściciela. Właściciel włada swoją własnością w zgodzie z ogólnym prawem ustanowionym przez suwerena, ale sam może tworzyć bardzo szczegółowe prawo dotyczące swojej własności – tym są wszelkie regulaminy, umowy, niepisane zwyczaje itp…
Państwo włada ludźmi, ma nad nimi władztwo, czyli posłuch, zdolność wydawania rozkazów, tak, że są wykonywane. To władztwo jest terytorialne, dotyczy władania ludźmi przebywającymi na danym terenie. Państwo turańskie może tą zdolność władania wykorzystywać do realizacji wszelkich zadań - do prowadzenia działalności gospodarczej, do gazowania ludzi, do leczenia ludzi, do robienia filmów, do grabienia, do czegokolwiek. Państwo łacińskie natomiast jest ograniczone, nie ma pełnej swobody władania, ograniczone jest przez prawo naturalne.
„Własność państwowa” to w istocie władztwo państwa nad jakimś podmiotem, firmą, organizacją - to zarządzanie tym podmiotem w sposób suwerenny. „Własność państwowa” to przeniesienie tradycyjnego władztwa państwa nad terenem, czy ludźmi, na podmioty gospodarcze, instytucje, i inne ludzkie twory tradycyjnie, w naszej cywilizacji, podlegające własności.
Własność jest czymś zupełnie innym niż władztwo państwa. Najważniejszym atrybutem własności, odróżniającym ją od innych rodzajów władztwa ludzi nad przedmiotami, obszarami i innymi ludźmi, jest możność zbycia własności w dobrowolnym akcie kupna-sprzedaży, darowizny, czy innej formie przekazania własności.
Władza suwerena jest niezbywalna, a właściciela zbywalna. Suweren może abdykować na rzecz swojego następcy, ale nie może oddać swojej władzy komu chce, za co chce. Bo suwerenna władza to nie tylko uprawnienia, ale i obowiązki – obowiązki wynikające z moralności, tradycji i prawa.
Podobnie jest z suwerenną władzą rodzicielską – jest niezbywalna. Rodzice mogą co prawda pozbyć się swoich praw i obowiązków rodzicielskich, ale nie mogą tego zrobić w dowolny sposób.
Natomiast władza właściciela jest zbywalna w dowolny sposób. Swoją własność zawsze można sprzedać, oddać czy porzucić jak się chce. Można zbyć komu się chce, za co się chce. Władzę właścicielską można dzielić tworząc spółkę, ale zawsze, w każdym momencie, każdy właściciel może swoje udziały zbyć. Można w umowie spółki zawrzeć jakieś ograniczenia co do zbywalności udziałów przez wspólników, ale zawsze takie klauzule muszą być przyjęte dobrowolnie przez wszystkich wspólników przystępujących do spółki.
Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale