Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
150 obserwujących
1838 notek
2347k odsłon
  1132   0

Kwintesencja korwinizmu

Janusz Korwin-Mikke to człowiek bardzo mądry. A do tego wykształcony, oczytany, inteligentny, o wyjątkowej ogładzie towarzyskiej, elokwentny, kulturalny i miły. Ma też oczywiście wady, z których najpoważniejszą jest wada wymowy. Ale to rodzaj inwalidztwa - a za to oczywiście nikogo nie powinno się krytykować. Ma też cechy, które jedni uznają za wady inni za zalety. Na przykład jest weredykiem, czyli wali prawdę prosto w oczy, mówi jak jest. Dla dyplomaty to wada. Dla legislatora zaleta.
Ale te wszystkie jego zalety nie są u niego najważniejsze. Najważniejsze jest to, jaką głosi ideologię. Ta ideologia jest niezależna od jego charakteru czy osobowości. On tej ideologii nie wymyślił. On tylko powtarza za intelektualnymi tytanami naszej cywilizacji – najmądrzejszymi naukowcami, ekonomistami, filozofami.
Ten jego przekaz jest uwarunkowany jego temperamentem, ale człowiek inteligentny potrafi odcedzić treść od formy i tę treść zrozumieć. Dlatego mało kto Korwina rozumie. Bo mało kto rozumie tych naukowców, za którymi on powtarza. Więc ludzie prości, prymitywni, na przykład dziennikarze, zauważają głównie jego wadę wymowy czy bon moty, którymi wzbogaca swoje wypowiedzi.
Ale na szczęście młodzież go rozumie. Bo akurat teraz w Polsce żyjemy w inwersji pokoleniowej. Przeważnie bywa tak, że ludzie starzy są mądrzejsi od młodych. We współczesnej Polsce jest na odwrót. Jest kilku mądrych starców, takich jak Korwin, masa młodzieży, która ich rozumie i stado starych baranów, którzy mentalnie tkwią w PRL-u. Dlatego w Polsce mamy taki syf, bo te barany ciągną nas w dół, nie pozwalają wzlecieć. Ale na szczęście oni powoli wymierają.
Temat ten rozwijam w tej notce: Żyjemy w inwersji pokoleniowej!
Nie będę tu streszczał ideologii konserwatywno-liberalnej, którą głosi Korwin, bo nie ma na to miejsca. Można o tym przeczytać w setkach mądrych traktatów. Przytoczę tylko jedną krótką wypowiedź Korwina, która jest kwintesencją korwinizmu. On na swój sposób, w kilku krótkich zdaniach, tłumaczy to, co naukowcy opisują w grubych traktatach naukowych. Ludzie po prostu potrzebują wolności, a nie bezpieczeństwa. Ten kult bezpieczeństwa, ta służba bezpieczeństwu, prowadzi ludzkość do upadku.
 
Grzegorz GPS Świderski

PS. Oto co mówi Korwin:

Terytorialność prawa <- poprzednia notka
następna notka -> Technologia pokona państwo

 

Lubię to! Skomentuj29 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale