Muzyki nie da się odbierać inaczej, jak w specjalnie wyciszonym pomieszczeniu. Z chwilą, gdy zamkną się drzwi od zewnątrz, cała przestrzeń wypełnia się dźwiękami. Tu są dozwolone różne techniki i tu jest miejsce dla przeróżnych przedmiotów gotowych wydać jakiś dźwięk. Ale muzyka to nie kakofonia. Muzyka to zespół dźwięków bardzo precyzyjnie określonej częstotliwości. I nie ma tutaj miejsca dla dyletantów.
Kompozytor odpowiada za dźwiękowy obraz. Muzycy precyzyjnie odtwarzają kolejne dźwięki zgodnie z partyturą a dyrygent... Cóż, jego rola w czasie koncertu jest już znikoma. To przed koncertem, w czasie kolejnych prób z zespołem dyrygent konsekwentnie doszlifowuje każdy szczegół koncertu.
W muzyce zespołowej nie ma miejsca na indywidualność a wynik ...
Posłuchajmy koncertu "Taniec z szablami" Arama Chaczaturiana. Bez dyscypliny ten utwór byłby nie do wykonania...
Warto zwrócić uwagę na skład samego zespołu. Instrumenty smyczkowe, instrumenty dęte i perkusyjne doskonale uzupełniają się tworząc ten szczególny klimat.
Konkurencją wieloosobowego zespołu jest muzyka elektroniczna, która często powstaje w zaciszu studia muzycznego a kompozytor jest jednocześnie wykonawcą... Jest tylko jedna istotna różnica. Muzyka symfoniczna w wykonaniu orkiestrowym jest wspaniałym wydarzeniem scenicznym.
W przypadku muzyki elektronicznej - z reguły jest to utwór do odtworzenia z nagrań, w pomieszczeniu bez sceny ełnej muzyków, instrumentów i dyrygenta i bardzo często wykonawca tej muzyki jest niedostrzegalny...
O tym, że tak jest, jak to widzę, może przekonać inny kompozytor - Prokofiew. W tym przypadku muzyka także oddaje różne nastroje, doskonale nadaje się do słuchania przy zamkniętych oczach, ale pełnię przeżyć daje nam widok muzyków na scenie...
Na dowód, że jest inaczej, można przytoczyć plenerowe wykonanie utworu Bolero Ravela. Prezentowane nagranie jest uliczną prowokacją, gdzie facet w koszulce bębni na środku placu przebijając się przez miejski gwar. Wkrótce dołączają inni muzycy tworząc kompletny zespół muzyczny z dyrygentem włącznie. Muzyka tłumi wszelki miejski zgiełk i gromadzi słuchaczy...
Jeżeli ktoś nie spieszył się z wstrzymaniem nagrania po jego zakończeniu i miał przyjemność obejrzenia kolejnych propozycji You Tube, ma większy przegląd aniżeli propozycje, które tu załączam.
Czego nam brakuje ?
Uważam, że nasze powszechne wykształcenie muzyczne jest bardzo słabe i prawie żadne. Nie jestem jedyny, kto uważa, że powinna powstać literatura wprowadzająca do muzyki, adresowana dla 14-16 do 24 latków. Nie dla osób, którym marzy się kariera muzyczna ale dla wszystkich, którzy chcieliby znać się na muzyce.
Mam tu na myśli stworzenie podręcznika z podstawami muzyki, o jej kanonach i zasadach, które tworzą styl.
Osoby zainteresowane stworzeniem takiego podręcznika podstaw muzyki zapraszam do współpracy. Efektem finalnym byłoby opracowanie książkowe i może to być praca zbiorowa. Osoby zainteresowane współtworzeniem takiego opracowania mogą kontaktować się ze mną na adres studioinspiracje[at]interia.pl (należy wstawić właściwy znak z pominięciem nawiasów).
Na zakończenie chciałbym dedykować utwór Czesława Niemena, który raczej trudno jest odtworzyć na scenie. Jest to kompozycja, która doskonale ilustruje temat, który poruszaliśmy dzisiaj z pewnym młodym człowiekiem w krótkiej i przypadkowej rozmowie dzisiaj około południa...
Wiele utworów Czesława Niemena z jego twórczości dzisiaj nie jest powszechne znanych, a szkoda. Aby tworzyć takie dzieła, potrzebna jest ogromna wiedza muzyczna i doskonale opanowany warsztat muzyczny.




Komentarze
Pokaż komentarze (1)