Grzegorz Duda Grzegorz Duda
455
BLOG

Noc Kupały w grudniu??

Grzegorz Duda Grzegorz Duda Polityka Obserwuj notkę 2

- Kupało! Kupało! Łado! - odzywały się tu i owdzie śpiewne głosy. (...)
(Józef Ignacy Kraszewski: Stara baśń)
Pogańskie Święto Kupały, zwane inaczej Sobótkami, a później zaanektowane przez Kościół na swoje potrzeby i nazwane Nocą Świętojańską, odbywa się co rok w najdłuższym dniu i w najkrótszą noc. Wypada to oczywiście w czerwcu...
Z tym świętem związany jest  zwyczaj puszczania przez panny wianków na wodę. Całą noc szuka się kwiatu paproci. Do dalszych studiów na temat Kupały odsyłam czytelników do źródeł w internecie.
W "Starej baśni" J.I Kraszewskiego występowała również postać wiedźmy Jaruchy, która uratowała Ziemowita, ranionego w Święto Kupały przez Dziwę.
Co roku Wianki odbywają się w Krakowie w czerwcu.

A co dzieje się teraz?

Teraz wszystko się wywróciło do góry nogami.
Jarucha(stara wiedźma) zażywa jakieś dziwne zioła, wszystko jej się odmienia, więc i pory roku są na odwrót i święta letnie wypadają w zimie przy najkrótszym dniu.
Dzisiaj odbyło się Święto Kupały w Warszawie. Jarucha(wciąż panna, więc chyba jej wolno) puściła wianek, ale nie na wodę do Wisły, lecz na bruk pod Pałacem Prezydenckim . Ponieważ panna leciwa, to wianek pokaźny... na bruk rzucony, więc żaden młodzian z rzeki go nie wyłowi i panna na następny rok panną pozostanie.
Dziwne to jednak. Jak to się w głowie po ziołach wiedźmie powywracało... Kupałę obchodzi w grudniu, wianek rzuca na bruk, śpiewy jakieś inne, pogańskie zwyczaje pielęgnuje, a wcześniej na Mszy Św. w kościele modły odprawia!
Jarucho! Jarucho!Nie te zioła bierz wiedźmo! Oprzytomnij, bo zamiast wianków na wodę zaczniesz puszczać te... Jakże im? No, kurde... Zapomniało mi się... Te, co o nich się mówi, że niektórzy je zbijają...
Eureka!
Zaczniesz puszczać bąki!
Wolałbym jednak, by ten smród się nie pojawił, więc proszę Cię Jarucho: oprzytomnij i przestań stara wiedźmo puszczać wianki! Nie uchodzi starej babie, a poza tym nie przestawiaj nam świąt i nie postępuj wg zasady, że Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek...

 - Kupało! Kupało! Łado! 
Niech te okrzyki i śpiewy zabrzmią, jak zwykle, w czerwcu pod Wawelem... Tak symbolicznie.

Jestem sarkastyczny, a każdą krytykę uważam za konstruktywną. Bo jak ktoś dostrzega błąd i to sygnalizuje, krytykuje, to nie musi mieć sposobu na zmianę. Ważne, że dostrzega błąd, zło - oczywiście jej czy jego zdaniem, z którym mogę, ale nie muszę się zgodzić. Każda krytyka coś wnosi, nie tylko ta, która daje gotowy pomysł zmiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka