Grzegorz Duda Grzegorz Duda
26
BLOG

Czy obrażanie jeden drugiego coś nam wszystkim da?

Grzegorz Duda Grzegorz Duda Polityka Obserwuj notkę 1

Wzajemnie się ludzie atakują, potem się kłócą ze sobą i w końcu pozostają wrogo do siebie nastawieni. Każdy ma prawo do swojego zdania, opinii i swojego poglądu na daną sprawę i to nie ulega wątpliwości. Ale czy kłótnie o listę lektur coś dadzą? Owszem! Upuszczą nam trochę gazu z naszego wewnętrznego syfonu! I tyle!

Nie jest istotne to, że w lekturach braknie utworów tego czy tamtego pisarza, kiedy proces nauczania-uczenia się języka polskiego w szkole jest zaburzony na samym początku edukacji...

Kiedy nasze dzieci piszą źle od zerówki czy pierwszej klasy, czytają źle, słabo czy tylko sylabizują, a otrzymują promocję do klasy wyższej, to trudno się dziwić, że nikt nie czyta nawet Mickiewicza czy Norwida. Nie wspominam już o innych autorach i niech oni mi to wybaczą:-)

Nie pobudzamy wyobraźni małych dzieci, bo nie przygotowujemy ich do pisania i czytania. Dziś tak zwane czytanie ze zrozumieniem jest wśród młodych ludzi rzadkością, a powodów tego należy upatrywać w edukacji wczesnoszkolnej.

Gdybyśmy dzieciom baśnie czytali, to dziecko musiałoby poruszyć swą wyobraźnię i cały obraz istniejący w baśni w swojej małej główce stworzyć! Ale my wolimy puścić dziecku coś na kształt baśni w TV... I od początku przyzwyczajamy  dziecko do gotowego obrazu. A rozwój wyobraźni? A co to jest wyobraźnia? Ludzie już zapomnieli...

Ujrzałem również wypowiedź jednego redaktora, że lepiej wykreślić Kochanowskiego i Krasickiego z lektur niż literaturę współczesną... Można mieć takie poglądy. Ja tam potrafię jednak w Krasickim znaleźć więcej niż u współczesnych. Mnie przynajmniej tego nauczono. 

Poruszajmy wyobraźnię dziecka czytając mu, to potem będzie łatwiej namówić je do samodzielnego czytania... 

 

Jestem sarkastyczny, a każdą krytykę uważam za konstruktywną. Bo jak ktoś dostrzega błąd i to sygnalizuje, krytykuje, to nie musi mieć sposobu na zmianę. Ważne, że dostrzega błąd, zło - oczywiście jej czy jego zdaniem, z którym mogę, ale nie muszę się zgodzić. Każda krytyka coś wnosi, nie tylko ta, która daje gotowy pomysł zmiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka