Wspaniała partia. Jedyna słuszna i wszyscy za nią stoją. Ja również stoję za PiS-em.
Stoimy i krzyczymy. Ponieważ stoimy za PiS-em, to naszych głosów i tak nie słychać. Ci z pierwszych szeregów partyjnych krzyczą głośno i mikrofony mają przy ustach. Nasze głosy nie są odbierane lub są utożsamiane z ogólnym poparciem dla tej jedynej słusznej partii. Tak już wielokrotnie bywało, że głosy z tylnych szeregów składały się na ogólny wrzask poparcia dla czołowych działaczy jedynej słusznej...
My wszyscy stoimy zatem za PiS-em!
Ci, którzy stoją za tą jedyną słuszną krzyczą niejednokrotnie, że to partia kłamstwa, obłudy i nienawiści. Jest to jednak krzyk wołającego na puszczy...
Pamiętajmy jednak, że stojąc za kimś można mu dać klapsa w dupę, można walnąć go w głowę i można mu wbić szpilkę!
Stańmy zwarci za PiS-em, bo to przecież My wszyscy, którzy buntujemy się przeciw tej partii jesteśmy ZOMO!
Skoro już nas określono takim mianem, to utwórzmy kordon i nie dopuśćmy tej jedynej słusznej partii do wygrania wyborów.
My, SOLIDARNOŚCIOWE ZOMO weźmiemy karty do głosowania jak ongiś kamienie przeciw czołgom i wrzucimy te karty do urn.
I stańmy za PiS-em i dowalmy mu kartami do głosowania!
Jestem sarkastyczny, a każdą krytykę uważam za konstruktywną. Bo jak ktoś dostrzega błąd i to sygnalizuje, krytykuje, to nie musi mieć sposobu na zmianę. Ważne, że dostrzega błąd, zło - oczywiście jej czy jego zdaniem, z którym mogę, ale nie muszę się zgodzić. Każda krytyka coś wnosi, nie tylko ta, która daje gotowy pomysł zmiany.
Komentarze
Pokaż komentarze (11)