Grzegorz Duda Grzegorz Duda
21
BLOG

Przed Zaduszkami przyszło orzeźwienie z zachodu...

Grzegorz Duda Grzegorz Duda Polityka Obserwuj notkę 1
Orzeźwienie przyszło nieco wcześniej. Ponieważ "Zaduszki" szły i mogliśmy dostać zadyszki, to musieliśmy tej niewydolności oddechowej jakoś zapobiec.
PiS trzymał za gardło, bił po twarzy i krzyczał. Na nic wszystko. "Zaduszki" chciał nam zrobić przez 4 lata, ale Naród woli inne święta. Naród orzekł, że zapowiedź notorycznych "dożynek" i "Zaduszek" ma głęboko gdzieś i woli się cieszyć i bawić, a nie bez przerwy mieć ściskane gardło. Zmora, która siedziała nam na piersiach i dusiła zarówno stare babcie jak i młode osoby przez ostatnie dwa lata, puściła i zlazła. Mimo to, że wiele starszych Pań identyfikowało zmorę z kimś innym (wmawiały im to stare znachorki oraz czarownice z gęstych borów i trzęsawisk z pewnej części Polski), to teraz na pewno odetchną z ulgą. Nabiorą w płuca świeżego powietrza i zrozumieją, że starym zamawiaczkom nie wolno wierzyć!
Czas znachorek i czarownic już minął. Baby nie będą już miały co odczyniać. Skończyło się wmawianie choroby. Po prostu uścisk zmory zastąpiła świeża dawka powietrza.
Dziś starsi ludzie mogą już przestać wierzyć w zabobony, jakie im wmawiała grupa starych pogańskich bab rodem z bagien czy głębokiej puszczy...
Od dziś mamy same pogodne dni i same święta: Święta Bożego Narodzenia, Święta Wielkanocne itp. Trzeba jednak pamiętać, by pisanki poświęcić i to najlepiej z dala od Torunia...
Niech żyje wiosna i Noc Świętojańska:-) Dość "dożynania" i "zaduszania".

Jestem sarkastyczny, a każdą krytykę uważam za konstruktywną. Bo jak ktoś dostrzega błąd i to sygnalizuje, krytykuje, to nie musi mieć sposobu na zmianę. Ważne, że dostrzega błąd, zło - oczywiście jej czy jego zdaniem, z którym mogę, ale nie muszę się zgodzić. Każda krytyka coś wnosi, nie tylko ta, która daje gotowy pomysł zmiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka