Mądrzejsi mają oddać mandat... Po co? Żeby mieli mandat głupsi? Jarosław Kaczyński tupie nogą, ale zapada się pod pękającą pod naporem podłogę! I co gorsza dalej tupie i tupie!
Honor i godność... I kto to mówi?
Żądanie JK oddania mandatu przez posłów Dorna, Ujazdowskiego i Zalewskiego to zabieg kosmetyczno-chirurgiczny naciągania skóry u osoby stuletniej! Niezbyt mądra decyzja i niewiele da. PiS jest w tej chwili już stulatkiem, któremu niewiele pomoże, a jest wielce prawdopodobne, że z narkozy się już nie wybudzi...
Tego typu zabiegi, jakich ma zamiar dokonać na tym chorym organizmie Jarosław Kaczyński, mogą się okazać uśmierceniem partii.
Każdemu autokracie w końcu wszyscy wypowiadają posłuszeństwo! Czy tego się nie nauczył Jarosław Kaczyński? Przecież historii uczy się w szkole podstawowej i dalej w średniej (obecnie w gimnazjum i liceum)...
Grudniowy Kongres PiS może być bardzo ciekawy. Skoro już zapowiada się, że mądrzy mają oddać mandaty poselskie, bo tak chce Jego Cesarska Wysokość - Koturnowość, to znaczy, że Jarosław Kaczyński dalej kopie sobie grób i wmawia wszystkim, że to mogiła dla tej kłótliwej trójki jego byłych zastępców...
Panie Jarosławie Kaczyński! Trzeba się obudzić! Pan wciąż śni o wielkości! Te czasy już odchodzą w przeszłość.
Co prawda przebudzenie powinno było nastąpić w nocy z 21/22 października, ale jak to dobrze sobie dalej śnić o czymś pięknym...
POBUDKA!
Już jest 7 listopada! Ileż może trwać letarg? A właściwie ileż można mieć gorączkę i być oderwanym od rzeczywistości?
W grudniu ogłaszamy koniec ery Jarosława nawet w PiS.
Panie Jarosławie, to nie jest zły sen! Tym razem budzi Pana rzeczywistość.
I jeszcze jedno...
Dlaczego mądrzejsi mają oddawać swój mandat poselski, a nie głupsi? Przecież na tych trzech dość dużo ludzi oddało głos, a na Ujazdowskiego z całą pewnością. Żadne mi takie panie Kaczyński! Nie Pan ich wybierał, nie Pan ich odwoła!
Jestem sarkastyczny, a każdą krytykę uważam za konstruktywną. Bo jak ktoś dostrzega błąd i to sygnalizuje, krytykuje, to nie musi mieć sposobu na zmianę. Ważne, że dostrzega błąd, zło - oczywiście jej czy jego zdaniem, z którym mogę, ale nie muszę się zgodzić. Każda krytyka coś wnosi, nie tylko ta, która daje gotowy pomysł zmiany.
Komentarze
Pokaż komentarze (1)