Grzegorz Duda Grzegorz Duda
157
BLOG

Przedszkole u sióstr, lalki i Jarosław Kaczyński...

Grzegorz Duda Grzegorz Duda Polityka Obserwuj notkę 21
Dziś Jarosław Kaczyński pokazał pełnię swego wychowania i kultury.
Cytuję za "Onetem":
- Na pewno nie będziemy próbowali przewyższać Platformy w knajackich atakach, bo to jest po prostu niemożliwe. Nie mamy zresztą ludzi w typie Niesiołowskiego, Nowaka czy Grupińskiego. Ja też nie bardzo nadaję się na Tuska - nie wychowałem się jednak na podwórku, jak on sam przyznaje, ale w trochę lepszych miejscach - mówi "Faktowi" Jarosław Kaczyński.
O ile wiem, to na podwórku wychowują się prawie wszyscy, bo ileż można siedzieć w domu...
Oczywiście uczęszczamy jako dzieci do przedszkola, ale później spędzamy wolny czas nie tylko w towarzystwie dorosłych w domu, ale czasem wychodzimy zagrać w piłkę, pobawić się w chowanego czy w "strzelanego". Te zabawy najczęściej odbywają się na podwórku i do dziś słychać : "Pomylone gary!" - tak jak 30 lat temu.
Jeśli Pan Jarosław Kaczyński wychowywał się gdzie indziej, to możemy się domyślać, że  uczęszczał do przedszkola do sióstr, bawił się lalkami, a na podwórko nie wychodził i później wszyscy uważali go za takiego dziwaka, że został podwórkową ofiarą i niedorajdą.
Można też wysnuć inną tezę, że nie uczęszczał do żadnego przedszkola, siedział przy spódnicy mamusi i słuchał jak goście grają w karty i uczył się tego języka przy nalewce, kartach i oszustwach w grze.
Jedynie taki życiorys lat dziecięcych Pana Jarosława Kaczyńskiego tłumaczy ton, jakiego użył w dzisiejszym wywiadzie.
Nie ma co narzekać na Stefana. Nie ma co narzekać na Tuska. Donalda rodzice puszczali do rówieśników na podwórko i wyrósł na normalnego faceta. Po prostu pilnowali z okna czy się co złego nie dzieje.
A pan Jarosław był zapewne chowany, ale w komórce, w której zamykało się niegrzeczne dzieci za używanie paskudnego języka i za kłamstwa...

Jestem sarkastyczny, a każdą krytykę uważam za konstruktywną. Bo jak ktoś dostrzega błąd i to sygnalizuje, krytykuje, to nie musi mieć sposobu na zmianę. Ważne, że dostrzega błąd, zło - oczywiście jej czy jego zdaniem, z którym mogę, ale nie muszę się zgodzić. Każda krytyka coś wnosi, nie tylko ta, która daje gotowy pomysł zmiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Polityka