Grzegorz Ziętkiewicz Grzegorz Ziętkiewicz
41
BLOG

Śmierć Jarosława?

Grzegorz Ziętkiewicz Grzegorz Ziętkiewicz Polityka Obserwuj notkę 3

 

  PiS podobno już wie, że PiS tonie. Złośliwe polskie powiedzonko mówi, że lepiej późno, niż wcale. To, że PiS tonie widać przecież od dwóch lat. Zakładając nawet, że wyniki, tych lub innych, badań sondażowych, badających u nas trzy razy dziennie popularność prezydenta, odbiegają jakoś tam od rzeczywistości, to najpóźniej od dwóch lat widać i bez badań jakichkolwiek, że PiS tonie. A prezydent to przecież także PiS.

  Gdy statek tonie, wówczas kapitan schodzi z pokładu ostatni. Bo o życie i bezpieczeństwo pasażerów kapitanowi chodzi. Skoro statku już i tak się nie uda uratować. Ale partia polityczna z marzeniami na ponowne przejęcie steru rządów, to nie statek. Gdy kapitan się myli, wówczas partia kapitanowi dziękuje. Nie inaczej jest zresztą w wypadku każdej firmy, każdego klubu sportowego. W każdym rozsądnym, zdrowym wypadku.

  Prezes partii, który lepi się do swego stołka powoduje, że partia tonie wraz z jego stołkiem. I wraz z nim samym. Prezes PiS bardzo mocno przylepiony jest do swego stołka. Bowiem po przegranych ponad dwa lata temu wyborach, gdyby PiS był partią wykazującą zdrowe odruchy na przetrwanie, wybrałby nowego szefa. Każda demokratyczna partia w Europie wykazuje takie elementarne odruchy. Kto był u władzy, ale przegrał wybory, temu koledzy (lub towarzysze) dziękują. Zazwyczaj tego samego dnia, najpóźniej w dzień po wyborach. I nie ma przysłowiowego zmiłuj się. Partia rządząca, która przegrała wybory przeżywa tuż po nich trzęsienie ziemi. Na gruzach dotychczasowych struktur powstaje nowe z nadzieją na nowe jutro. Problem PiS polega jednak na tym, że nie jest to partia demokratyczna. To partia rodzinna. Bracia meldują tam sobie "wykonanie zadania" i mocno umocowani są w swych fotelach. Nie rozumieją obaj, że im bardziej fotele lubią, tym mniejsze, ba, żadne są ich szanse na przyszłość.

  Złośliwość każe przypuszczać, że skoro o "reformatorach" teraz nie kto inny, niż "Rzeczpospolita" pisze, to oznacza to jedynie, że czołowi politycy PiS-u mają już prezesa Jarosława K. po przysłowiowe, dziurki w nosie. Bo gdyby rewelacjami dzieliła się "Gazeta Wyborcza", wówczas wielu przypuszczałoby po prostu, że to jedynie i znowu myślenie życzeniowe. Gdyby autorem "rewelacji" był "Dziennik" to zaraz podniosłyby się głosy, że to informacje z palca wyssane, bo przecież jakoś o wysokość marnego nakładu dbać trzeba. Ale "Rzeczpospolita" uchodzić lubi w kwestii PiS za doskonale poinformowaną gazetę, prawie, że partyjną. Gdy PiS w przeszłości planował różnorodne "afery", "Rzepa" zawsze wiedziała o nich pierwsza i od razu.

  Zmiany nastąpić mają dopiero na wiosnę, czytamy w gazecie. I ta informacja daje do myślenia. Podobnie zresztą, jak i fakt, że gazeta nie wymienia ani jednego nazwiska potencjalnego następcy na stołku prezesa PiS. A przecież wiadomo, że przy takiej okazji giełda nazwisk pojawia się niejako automatycznie. O czym to świadczy... Może tylko o tym, że "reformatorzy" (Ziobro?, bo przecież nie Gosiewski, Dorn?, bo przecież nie Putra) odbywają, póki co, "reformatorskie" narady. A prezes Jarosław w nich już nie uczestniczy. Im dłużej na szczytach PiS trwa walka (na pogadanki), tym mniejsze szanse na reelekcję ma obecny prezydent. A gdy Lech Kaczyński przegra walkę o fotel głowy państwa, wówczas na emeryturę zabierze ze sobą ostatecznie również partię swego brata. I żadne roszady lub dyskusje tak zwanych reformatorów, nic już jej nie pomogą. PiS nie umie wysadzić w jakimś porcie swego kapitana. Więc niech tonie.

 

Grzegorz Ziętkiewicz Utwórz swoją wizytówkę Dziennikarz prasowy, radiowy i telewizyjny. W okresie 1980 - 81 redaktor prasy NSZZ "Solidarność" ZR Wielkopolska w Poznaniu, internowany 13. 12. 1981. Na emigracji w RFN 1983 - 97. Były berliński korespondent Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa oraz korespondent paryskiej "Kultury". Autor periodyków (nakładem władz Miasta Berlina) o historii i współczesności Polaków w Niemczech i w Berlinie. W latach 90. współpraca dziennikarska z tygodnikiem "Wprost", "Rzeczpospolitą" "Tygodnikiem Powszechnym" i "Gazetą Wyborczą" oraz I PR. Obecnie autor cyklicznego programu o tematyce polsko-niemieckiej na antenie Radia Merkury Poznań. <a

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka