Polityka 6.07.2007, 21:47 Samobójczy podatek od najbogatszych Są dwa wyjaśnienia, politycy są albo ekonomicznymi parweniuszami albo kłamcami. Do tekstu zainspirowały mnie słowa premiera, że "jako panaceum wchodzi w grę podatek od najbogatszych" . Nie będę wchodził w chore myślenie o...
Polityka 8.06.2007, 23:36 Salon 24 - anonimowi... państwoholicy Zastanawia mnie trochę irytacja jaką wywołują słowa podważające istotę „państwa”, (nie mylić z Prawem). W argumentacji obrońców często słyszy się powołania na historię i dominującą w niej rolę państw....
Polityka 7.06.2007, 20:15 Wierzę w Chiny, jeszcze bardziej... Na nową książkę Gaya Sormana „Rok Koguta” czekałem z niecierpliwością. Leseferyzm i szacunek dla USA w jego wydaniu ma dla mnie dodatkowy, raz francuski, raz europejski smak. Poprzednią książkę „Made in USA”...
Polityka 6.06.2007, 23:09 Wszystkie czuby i świry w Europie W filmie "Interstate 60", w którym zagrał mój ulubiony Gary Oldman, zatrzymał mnie krótki monolog jednego z bohaterów o granicy cywilizacji, granicy społeczeństwa. Powiedział, że: granica to...
Polityka 3.06.2007, 00:44 Polska sp. z o.o. Czy Państwo w dzisiejszym kształcie może dać więcej obywatelom niż zabrało? Czy zabierając w ciągu roku np. 200 mld złotych oddaje nam 240 czy raczej 160 mld? Czy my Polacy jako naród stajemy sie silniejsi? Czy gdyby na...
Polityka 27.05.2007, 21:58 Bush... do zbadania Wokół prezydenta Busha nazbierało się już tyle emocji, że trudno znaleźć wyważone informacje na temat jego prezydentury. W "opinii społecznej" dominuje oczywiście kwestia "imperializmu", wśród...
Polityka 26.05.2007, 20:04 Powodowany chęcią, powodowany ideą... Znacie w historii jakiegoś urzędnika, który by coś stworzył? Powodowany ideą powszechnej szczęśliwości, urzędnik, premier RP postanawia zostać "deweloperem" i zbudować 3 mln mieszkań. Zastanawia mnie kto zrobił...
Polityka 23.05.2007, 23:46 Przerysowana definicja Państwa Demokratycznego* Przyszła mi do głowy prosta konstatacja, że niektórzy członkowie społeczeństwa potrzebują instytucji Państwa bardziej, niektórzy mniej, a niektórzy wcale. Do czego więc jest ono niektórym potrzebne? Czyż...