Gubon Gubon
38
BLOG

Wszystkie czuby i świry w Europie

Gubon Gubon Polityka Obserwuj notkę 4

W filmie "Interstate 60", w którym zagrał mój ulubiony Gary Oldman, zatrzymał mnie krótki monolog jednego z bohaterów o granicy cywilizacji, granicy społeczeństwa. Powiedział, że:
granica to zawór bezpieczeństwa dla cywilizacji, miejsce gdzie ludzie jadą żeby nie oszaleć. Kiedykolwiek byli ludzie, którzy nie mogli się dopasować, świry, malkontenci, ekstremiści, pakowali się i szukali granicy. Tak powstała Ameryka. Wszystkie czuby i świry w Europie spakowały się i pojechały na granicę, która stała się 13 koloniami. A tam też kilkoro nie mogło spasować i pojechali dalej na zachód, dlatego wszystkie świry skończyły w Kalifornii (haha!). Turned zmarł w 1942 (autor teorii o granicy, przyp. mój) więc nie żył wystarczająco długo by zobaczyć co się stanie ze światem kiedy skończą nam się granice.

Rzeczywiście nie wiele zostało już enklaw gdzie można uciec aby nie oszaleć. Myślę, że nasz kochany kraj tak bardzo się wyostrzył w swym wyrazie, że dobrze w nim coraz mniejszej grupie. Nie umniejszając słusznemu gniewowi tych, którzy ucierpieli w czasach komunizmu i postkomunizmu, przerysowany pryzmat tego klimatu staje trudny do zniesienia. Niestety w walce o sprawiedliwość opcja rozliczeniowa wylewa inne dziecko z kąpieli czyli wolności obywatelskie. Rośnie poparcie dla silnego Państwa, etos pracy i sukcesu biznesowego utytłany jest jest w jakimś łżesosie. Wzmacnia sie w obywatelach postawę pracobiorcy likwidując kiełkującą w postaci samozatrudnienia samodzielność. Polska zwariowała czy raczej my świry o wolnościowych inklinacjach mamy szukać sobie jakiegoś odludzia? (czyt. odpaństwia).

Gubon
O mnie Gubon

Czasami trzeba tony wiedzy żeby zmienić gram przekonań

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka