Czy Państwo w dzisiejszym kształcie może dać więcej obywatelom niż zabrało?
Czy zabierając w ciągu roku np. 200 mld złotych oddaje nam 240 czy raczej 160 mld?
Czy my Polacy jako naród stajemy sie silniejsi? Czy gdyby na rząd i administrację spojrzeć jak na zarząd firmy nie odniesiemy wrażenia, że:
- Zajmuje się dziwnymi sprawami ludzi, na które nawet szef przedsiębiorstwa sobie nie pozwala...( jak żyć, co jest poprawne a co nie...)
- Bardzo dużo pieniędzy pożera ten zarząd, administracja
- Co najważniejsze, nie wie jaki jest w ogóle produkt...
Czy zainwestowalibyście pieniądze w coś co wiecie, że sie nie opłaca?
A może jednak sie opłaca? Tak pytam, gospodarskim okiem...


Komentarze
Pokaż komentarze