Oderwane od rzeczywistości pisostwo rozpoczyna rok 2018 od tego co najlepiej potrafi, czyli na wymyślaniu bzdur, kłamstw, oszczerstw i gróźb. Na przykład, że w Berlinie napastowano w Sylwestra kobiety. A do tego wszystko to w scenerii betonowych zapór, zasieków i tysięcy policjantów pod bronią. Co jest dowodem „na upadek Niemiec i zachodu i Unii Europejskiej i cywilizacji białego człowieka” no i oczywiście dowodem na to „jak niebezpieczne są wdzierające się do Europy hordy dzikich muzułmanów”.
Tymczasem jest tak, że na około 2 liony ludzi bawiących się na ulicach w Sylwestra w Berlinie, było dziesięć zgłoszeń poszkodowanych kobiet. Ogólnie w całej Europie, a już w ogóle w europejskich metropoliach w Sylwestra na ulicach bawi się dziesiątki milionów ludzi w tym miliony z czego większość mniej lub bardziej „wypita”, szaleńców, kieszonkowców i drobnej bandyterki jest na całym świecie wpip w każdym kolorze skóry i każdego religijnego wyznania i tylko idiota może się dziwić powiększonym siłom bezpieczeństwa publicznego i punktami udzielania takiej czy innej pomocy w razie potrzeby.
Żeby było śmieszniej to największy eksces w europejskim sylwestrze, awantura z udziałem setek pasażerów na kolejowym dworcu, miał miejsce w polskim Zakopanem. Ale to jakoś pisołków nie wzrusza. Widać dla nich to co się działo po pisowskim telewizyjnym Sylwestrze stulecia – to normalny, polski obrazek.
Obok takich właśnie głupich bzdurek są i kłamstwa większego kalibru połączone z groźbami. Oto jak pisowska propaganda przygotowuje grunt do totalnej rozprawy z polska demokratyczną opozycją - „Tzw. elity III RP, które w większości wywodzą się przecież mentalnie lub rodzinnie z elit PRL, podpadają pod schemat samoogłupiania się lewicowych elit Zachodu. Jak działa to samogłupianie sie, jak postkomunistyczne elity przeszły na "wiarę lewicowo-liberalną" i dlaczego właśnie w postkomunistach zachodnie elity liberalne znalazły najlepszych sojuszników, to temat na osobny artykuł, być może nawet na nowy "Zniewolony umysł". Tutaj dość powiedzieć, że jest to związane z wysokimi aspiracjami i jednocześnie pewnym ograniczeniem intelektualnym, które każe takim umysłom szukać "nowej wiary", popularnej i masowej ideologii, i że zagrożenie dla tej wiary wywołuje skrajnie emocjonalne postawy, zerwanie z rozumem i zdrowym rozsądkiem, co właśnie obserwujemy w masowej histerii elit III RP, zupełnie już niezdolnych do rozpoznania rzeczywistości.“
Czyli że Polska to jest PiS plus głupki. I dlatego też „Oczywiście uzyskanie porozumienie z tymi, którzy są żywotnie zainteresowani w obaleniu rządów PiS lub są jego fanatycznymi przeciwnikami jest zasadniczo niemożliwe.“ - Fajne, no nie? Pisołki nie będą z nikim gadać. Zwyczajnie, jakoś tam tych „fanatycznych przeciwników PiS” uciszą.
https://www.salon24.pl/newsroom/833332,berlin-ataki-seksualne-na-kobiety-podczas-sylwestra
https://www.salon24.pl/u/janmak/833225,rok-2018-w-stulecie-niepodleglosci-ku-narodowej-zgodzie


Komentarze
Pokaż komentarze (10)