Doskonała notka pana Bartłomieja Kozłowskiego, wykazująca do jakich absurdów w świetle prawa dochodziłoby, gdyby zygotę, embrion, płód uznać za człowieka i otoczyć ochroną prawną jak każdego, narodzonego człowieka. Sprzeczka z partnerem, czy uprawianie sportu w ciąży musiałoby być karane więzieniem, bo jest to stwarzanie sytuacji zagrożenia dla życia ludzkiego - poronienia płodu. Te i wiele innych idotyzmów koniecznych do praktykowania w przypadku uznania płodu za człowieka można poczytać w dzisiejszej notce pana Bartłomieja:
http://kozlowski.salon24.pl/518762,aborcja-radykalna-propozycja
Praca - publikacja doskonała! Perfekcyjna!
Notka wykazuje również hipokryzję obrońców zygoty/embriona/płodu, którzy krzyczą, że to człowiek, ale jak człowieka nie traktują go w praktyce.
Jednak nie to jest najważniejsze. Notka uświadamia, że w świetle obecnie obowiązującej ustawy antyaborcyjnej, tzw 'kompromisu aborcyjnego', konstytucyjny zapis, że wszyscy są równi wobec prawa to jedno wielkie kłamstwo! Pic na wodę fotomontaż.
Otóż konstytucyjne wolności i swobody obywatelskie gwarantują wszystkim ludziom, że nikt nie ma prawa bez twojej obywatelu zgody wykorzystać twojego ciała (organów, krwi, tkanek), żeby ratować swoje życie i przeżyć. Tak? Tak.
A co robi nienarodzony człowiek w łonie kobiety? Wykorzystuje jej organizm - tkanki, narządy, krew, żeby przeżyć, żeby utrzymać się przy życiu. Wiadomo, że jeśli ciąża jest niechciana, to i człowiek ów wykorzystuje organizm kobiety do przeżycia bez jej zgody. Zatem mamy w Polsce nadludzi, którym gwarantuje się prawo wykorzystywania organizmów podludzi w celu utrzymania się przy życiu. Narazie są to płody wykorzystujące kobiety.
Jaka grupa obywateli będzie uprzywilejowana w następnej kolejności? Narodzone dzieci prominentów i vipów? Jak wyglądać będą procedury wykorzystania twojego ciała obywatelu w przypadku, gdy dziecko prominenta/vipa będzie potrzebować krwi w szpitalu, a bank akurat nie będzie dysponował odpowiednią grupą krwi w swych zasobach? Zaczną się łapanki na ulicach i przymusowe ściąganie krwi w unieruchomieniu w pasach? A jak będzie potrzebna nerka? W końcu z wielkiej łaski drugą ci zostawią.
Kim będą następni uprzywilejowani, którzy żerować będą na naszych tkankach, bez naszej zgody, żeby przeżyć? Partyjni? Kler? No bo nie sądzisz chyba - szary, biedny obywatelu, że my - szarzy i biedni???
Aż dziw, że nikt do tej pory nie zaskarżył ustawy antyaborcyjnej do Trybunału Konstytucyjnego jako niezgodniej z Konstytucją. Przecież to otwarta furtka do reżimu gorszego niż w Chinach!


Komentarze
Pokaż komentarze (32)