Żeby zaimponować blogerce Halo to trzeba tak wymiatać jak poniżej!
A ty co robisz na swoim blogu? Pitolisz i tyle, że się słuchać nie da i uszy więdną!
Patrz i ucz się!
Rachmaninow to największy wirtuoz pianistyczny wszechczasów a przy tym nieziemski kompozytor. U niego znajdziesz najbardziej poruszające romantyczne melodie. Pazur i męskość charakteru w odpowiednich frazach. A przy tym praca! Zabójcza praca, żeby dojść do takiej techniki pianistycznej!
Nie każdy pianista potrafi zagrać Rachmaninowa. Z prostych przyczyn. Trzeba pół życia trenować, dzień w dzień po 8 godz/dobę na tych klawiszach, żeby mieć mięśnie jak stal i biegłość palców, przy której kałasze to się krztuszą.
A teraz przyjrzyj się Borisowi Berezowsky’emu – odtwórcy koncertu.
Wymiata tak, że stwarza iluzję jakby głaskał te klawisze jak kota. Lekkość, swoboda, delikatność, gdzie złapać jeden akord u Rachmaninowa to jak podnieść 2 kilogramową siatkę z zakupami. Zobacz ile tych akordów. Wiesz ile kalorii traci się odegrawszy koncert Rachmaninowa? Tyle co górnik przez cały dzień w kopalni. Podejrzewałby kto? Nigdy patrząc na Berezowsky’ego i iluzję spokojnego grania od niechcenia jaką stwarza. To jest mistrzostwo!
A teraz przesuń suwak czasu na 10:25 do 10:27.
Zobacz jakie facet ma piękne, łagodne, kocie spojrzenie. A usta jak kwiatuszek. Tylko do całowania!
No. I niech cię teraz skręca z zazdrości, że Halo się zaromantykowała. W Berezowsky’im a nie w tobie. :DDD
A pozostałych gości zachęcam do przeciągnięcia suwakiem czasu na 18:33 do 18:47 minuty koncertu i posłuchanie motywu melodycznego, a potem porównanie z tym:
To samo, cooo? :)
Tak się ściąga od mistrzów.
W zasadzie ten motyw u Rachmaninowa przewija się od początku II cz. koncertu.
Suwak czasowy na 11:20 do 11:32.
Albo 11:49 do 12:03. I tak dalej. :)
Koncert fortepianowy c - moll nr 2 Rachmaninowa był szczytem moich marzeń, żeby zagrać. Nigdy nie wyszło.
Miłego słuchania. :)



Komentarze
Pokaż komentarze (56)