– Energetyczny Projekt powstał w połowie 2020 roku, a naszą główną motywacją było stworzenie firmy, która pozwala na budowę lub modernizację domu w sposób nowoczesny, przewidywalny i przyjazny, z wykorzystaniem kompletu nowoczesnych technologii. Dotychczas żaden gracz nie był w stanie zbudować ogólnopolskiego podmiotu, który profesjonalnie i powtarzalnie modernizuje i buduje domy. Chcemy to zmienić i rozbudować markę do ogólnopolskiego gracza z celem 500 mln zł obrotów rocznie – mówi Krzysztof Romaniak, członek zarządu spółki Energetyczny Projekt. – Budowa lub modernizacja domu, nie musi być traumatycznym i nieprzewidywalnym procesem, co każdy z nas kiedyś doświadczył. Wprowadzamy najwyższe standardy obsługi klienta znane z innych branże i łączymy je z głęboką i kompleksową wiedzą i ofertą techniczną – dodaje Krzysztof Romaniak.
Przez pierwsze trzy lata spółka budowała know-how, autorskie narzędzia IT do kosztorysowania oraz widzę projektową, przygotowując się do skalowania rozwiązań. Dziś pracownik firmy jest w stanie w 15 minut precyzyjnie wyliczyć koszt dowolnej inwestycji spośród nawet 20 technologii i setek parametrów. Następnie spółka zbudowała sieć handlową opartą na własnej platformie e-learningowej i restrykcyjnym procesie certyfikacji, co pozwoliło na zdobycie kontraktów również poza Małopolską. Ekosystem spółki to pełne wsparcia klienta od projektu domu, przez realizację i dostosowanie go do najnowszych wyzwań energetyki OZE oraz termoizolacji.
Sektor termomodernizacji jest przy tym jednym z najbardziej dynamicznie rosnących. Spółka osiągnęła ok. 40 mln zł przychodów w 2024 roku, przy 1,9 mln zł zysku brutto. Z kolei pierwsze 12 miesięcy sprzedaży domów zaowocowało zakontraktowaniem realizacji o wartości 55 mln zł. Łączny portfel podpisanych umów przekracza dziś 100 mln zł i do końca 2026 roku ma urosnąć do ponad 150 mln zł, w tym ok 40 mln marży Firma ma na koncie ponad 1000 zrealizowanych inwestycji.
Sprzyjają temu silne trendy takie jak Dyrektywa o efektywności energetycznej budynków (EPBD), która wymaga masowej termomodernizacji do 2050 roku, Program Czyste Powietrze, czy rosnąca liczba gospodarstw domowych na obrzeżach sześciu największych polskich miast, która ma wzrosnąć do 2045 roku o 13,5%.
Plany na pozyskanie inwestorów
Zgodnie z analizą spółki kluczową barierą w sprzedaży domów okazał się czas, aż 70% potencjalnych klientów jest w stanie zrezygnować z usługi, gdy dowiaduje się, że standardowy proces budowy (z uwzględnienieniem zakupu działki, projektowaniem i uzyskaniem pozwoleń) trwa ok. 2 lat. W odpowiedzi spółka przygotowała produkt osiedli w postaci gotowych działek z pełną dokumentacją, na których spersonalizowany dom można postawić w 6 miesięcy. Pierwsze dwa projekty w Kiełpinie i Michałówku pod Warszawą pozytywnie zweryfikowano z klientami.
– Działamy na trendach, które są regulacyjnie ugruntowane na kolejne 20–25 lat. Mamy modele biznesowe, które działają i zarabiają. Teraz brakuje nam tylko skali. Zakup działek planujemy finansować w przeważającej części długiem bankowym, a wymagany wkład własny zapewnić z własnych środków i uzupełnić go środkami pozyskanymi od inwestorów – wyjaśnia Krzysztof Romaniak.
W pierwszym etapie celem jest pozyskanie 3–5 działek o łącznej wartości 12–20 mln zł. Środki zostaną przeznaczone wyłącznie na zakup konkretnych nieruchomości, a nie na pokrycie kosztów operacyjnych. W ramach jednej lub kilku emisji na platformie Emiteo, Spółka planuje pozyskać do 4 mln zł. Równolegle Spółka przygotowuje się do pozyskania finansowania dłużnego w formie crowdlendingu od inwestorów prywatnych oraz od banków i inwestorów instytucjonalnych.
– Projekt osiedli traktujemy jako akcelerator do wejścia w ogólnopolską skalę. Możemy rosnąć organicznie, ale dzięki temu produktowi będziemy sprzedawać produkt dopasowany do miejskiego klienta, który chce rozwiązań natychmiastowych – dodaje Krzysztof Romaniak.
Długoterminowym celem spółki jest osiągnięcie ponad 500 mln zł rocznego obrotu i zostanie pierwszym ogólnopolskim podmiotem profesjonalnie budującym i modernizującym domy na taką skalę.



Komentarze
Pokaż komentarze