Niepoprawny jak zawsze
"Gdy wszyscy mają już pewność, że coś jest niemożliwe do wykonania, zawsze przychodzi ktoś, kto o tym nie wie i po prostu to robi". / Albert Einstein /
5 obserwujących
44 notki
9280 odsłon
  219   2

NIEMIEC UCZY JAK BYĆ POLAKIEM

Nic w tym nowego, bo po to co tutaj piszę wystarczy sięgnąć do informacji encyklopedycznych, by się dowiedzieć, że Karol Olbracht Habsburg, w pierwszej wojnie światowej oficer austriacki, w Polsce był pułkownikiem Wojska Polskiego, dowódcą XVI brygady artylerii Pomorskiej Dywizji Piechoty, zarazem dowódcą twierdzy w Grudziądzu i dowódcą Grupy Operacyjnej w 6 Armii, że był odznaczony Krzyżem Walecznych.

W czasie II wojny światowej tenże Karol Habsburg powiedział Niemcom: „Moje pochodzenie jest niemieckie, moim macierzystym językiem jest język niemiecki, ale jestem obywatelem polskim i uważam się za Polaka”. Wycierpiał wiele za te słowa i swą postawę, choć wyroku śmierci na nim nie wykonano. Bonzowie hitlerowscy, jak wszyscy parweniusze, czuli wobec magnaterii swoją niższość, dlatego nieraz nie potrafili iść na całego.

A oto inny casus godny zapamiętania: „Admirał Józef Unrug był nie tylko znanym i cenionym dowódcą, ale i wielkim patriotą. Po przegranej przez Polaków kampanii wrześniowej nie dał się złamać okupantowi. Mimo niemieckiego pochodzenia nie tylko nie zdecydował się na kolaborację, ale dał przykład niezwykłego męstwa i odwagi. Gdy Niemcy namawiali go do współpracy, odpowiedział krótko: „Po 1 września zapomniałem języka niemieckiego”.

Z kolei, do najnowszych sięgając czasów: „Kardynał Müller w wywiadzie opublikowanym dzisiaj na stronie internetowej Radia Maryja mówi m.in., że konieczne jest ukształtowanie właściwej relacji pomiędzy ludzką godnością i światem. W jego ocenie nie można mówić, że "dla ratowania klimatu muszą umierać ludzie". Jednocześnie przypomniał o tym, że to człowiek jest najważniejszym stworzeniem Boga, a wszechświat został stworzony dla "służenia ludziom". Powiedział też: „ Przeżywamy tragiczną farsę, w której europejskie instytucje krytykują Polskę i Węgry w imię wartości europejskich. Te tzw. wartości generują prawo do mordowania nienarodzonych dzieci lub zmiany płci. Jeśli takie prawa są uznawane za wartości europejskie, a kraje opowiadające się za godnością człowieka od momentu poczęcia do naturalnej śmierci są za to zwalczane, to jest to postawienie na głowie systemu wartości”. Uznał też, że „wielkim skandalem jest to, czego dopuścili się politycy z krajów zachodniej Europy. To Polska w ciągu ostatnich 200 lat wycierpiała najwięcej i poświęciła ogromną liczbę ludzkich istnień za wolność, praworządność oraz demokrację. Dlatego jako wielką niesprawiedliwość postrzegam fakt, że ludzie na Zachodzie, którzy nie mają pojęcia o tym, co tak naprawdę dzieje się w Polsce i zgarniają ogromne pieniądze z unijnych instytucji, pouczają waszych obywateli. Apeluję do wszystkich Polaków, abyście nie pozwalali na taką zarozumiałość i bezczelność. Polska nie jest nieletnim dzieckiem, które powinno być upominane przez niekompetentnych polityków z Zachodu”.

Jak przy tym wypada ta polska, pożałuj Boże, opozycja, jak zawsze totalna, która łasi się w sposób haniebny do neobolszewizmu zachodniego i gardłuje za karaniem Polski za to, że, jak powiedział kard. Müller właśnie Polska „zachowała swoją kulturę, język, tożsamość etniczną i wiarę katolicką, która jest spoiwem i sercem tego narodu”. Każdy, kto dziś tej Polsce wbija nóż w plecy jest renegatem na usługach owych „zbawców” Europy, usiłujących z niej uczynić coś w rodzaju lupanaru, gdzie wyzbycie się wszelkich zasad moralnych i własnej tożsamości będzie znakiem rozpoznawczym upadku.

„Misjonarze” tej zdeprawowanej europejskości dziś obnoszą transparenty z hasłami "Je*ać PiS" i proaborcyjnymi błyskawicami... Może w pewnej mierze słuszne postulaty Służby Zdrowia nie mające pozornie wydźwięku politycznego i ideologicznego podpierają się Jerzym Owsiakiem oraz szefem AgroUnii Michałem Kołodziejczakom. To jego zwolennicy wsławili się rozrzuceniem obornika pod kościołem oraz na Rondzie Żołnierzy Wyklętych.

Podczas 37 sesji Sejmu w dyskusji głos zabrał poseł Koalicji Obywatelskiej Franciszek Sterczewski, który pod koniec sierpnia próbował nielegalnie przekroczyć polsko-białoruską granicę, usprawiedliwiając swoje działanie chęcią niesienia pomocy nielegalnym migrantom koczującym na Białorusi w okolicach Usnarza Górnego. Stwierdził on, że stan wyjątkowy wprowadzony decyzją prezydenta Andrzeja Dudy na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego, jest „tylko po to”, żeby media i organizacje pozarządowe nie mogły relacjonować „łamania prawa” i „nieludzkich zachowań na granicy” z Białorusią. Od wielu tygodni grupa Afgańczyków i Afganek jest nielegalnie blokowana przez polskie i białoruskie służby – mówił Sterczewski. - Zamiast szklanki wody, otrzymali przemoc. Dodał, że cały czas dowiadujemy się o kolejnych nielegalnych „pushbackach.. Innymi słowy jako działanie przestępcze poseł polskiego Sejmu uznaje obronę polskiej granicy państwowej przed jej nielegalnym przekroczeniem. Przy tym kłamliwe jest jego twierdzenie, że granicę polską blokują „służby białoruskie”, podczas gdy one właśnie pomagają osobom pragnącym ją przekroczyć.

Każdy Polak kierujący się choćby tylko zdrowym rozsądkiem musi zapytać, co Starczewski robi w polskim Sejmie? Człowiek, który wysługuje się dyktatorowi sąsiedniego państwa. Próbował też przekroczyć nielegalnie zieloną granicę, już nie mówiąc o jego niepoczytalnym gadulstwie? Czy immunitet obejmuje szkodzenie Polsce i plugawienie osób najbardziej zasłużonych dla narodu polskiego. Czy niejaka Jachira ma prawo zasiadać w Sejmie RP i bezkarnie nazywać Bł. Kardynała Wyszyńskiego faszystą? Czy ona w ogóle wie co to był, a może tu i ówdzie jeszcze jest, faszyzm?

Tak przedstawiają się występy ludzi, którzy potrafią tylko jedno: szkodzić Polsce na każdym kroku i pluć na nią. Pewnie i od Niemców niczego w tym względzie się nie nauczą. Ale czy Najjaśniejsza Rzeczpospolita jest za słaba, by im pokazać gdzie jest ich miejsce? A wyborcom, którzy takim osobnikom zapewniają miejsce w przedstawicielstwie Narodu, jakim jest Sejm można powiedzieć tylko: bawcie się Polską tak długo aż inni skorzystają z tej zabawy i nauczą was rozumu.



https://niepoprawni.pl/niepoprawni2/blog/zygmunt-zielinski/niemiec-uczy-jak-byc-polakiem


Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale