Straszne jak można tak napisać. Zginął człowiek, żołnierz, ojciec rodziny. Bezduszność ludzka nie zna granic. Takie coś mogło napisać tylko skończone bydlę o kałmuckiej mentalności.
Warto dodać, że ten pan jest profesorem na polskich uczelniach i elitą tego kraju!
Kiedyś wydawał się zdrowym człowiekiem. Ale i tak lewactwo będzie go poklepywać po plecach. U nich "swój" może coś takiego zrobić ale....jest "swój "
Migalski stał się "Prezesem z lasu", Tomaszem Lisem, Stefanem Niesiołowskim, Zbigniewem Stonogą, Hartmanem czy innym mentalnie obłąkanym odklejeńcem z ego wielkości planety.
Chory człowiek. Widocznie miał predyspozycje umysłowe żeby ześwirować.

Członek elity ,,intelektualnej"?
Z tragiczną śmiercią żołnierza, oficera, wybitnego pilota WP, pojawia się także w przestrzeni durny, krzywdzący, chamski wpis Migalskego. Bardzo smutny dzień dla kilkudziesięciu mln. normalnych, przyzwoitych, wartościowych ludzi.
Nikt nie jest takim nieczułym, bezmyślnym dzbanem, który w jego wieku kompletnie nic nie wie o życiu, wojsku, ludziach i ich powinnościach, obowiązkach i profesjonaliźmie w wykonywaniu tych obowiązków.
Taki poziom mega-dzbaństwa nie istnieje!
Szkoda czasu poświęcać i dawać atencję karaluchowi Migalskiemu .Albo jest chory psychicznie z głosami udzielającymi mu odpowiedzi albo piramidalnie głupim imbecylem
Inne tematy w dziale Polityka