Po uciążliwym wczorajszym dniu refleksje nasuwają się same. Po co w sejmie zasiada aż 460 posłów? Czy Polska to taki bogaty kraj aby fundować aż 460-ciu ludziom wygodne życie i sowite dochody przez 4 lata za pyskówki? Baba na straganie czy u magla napyskuje się za darmo a babie w sejmie za pyskowanie płacimy i to nie mało.Co do komisji sledczych- czy którakolwiek komisja śledcza w ciągu ostatnich 20 lat cokolwiek wyjaśniła? Więc po co powoływać coś( i płacić za to) co się nie sprawdza? Posłom komisja śledcza była potrzebna tylko i wyłącznie po to, aby sobie dorobić! Dotatkowych pieniążków by chcieli bo przecież tak mało zarabiają- prawda? Po co Polsce ta armia 460 darmozjadów? Ja bym w sejmie zostawiła 100-150 posłów a reszta na zieloną trawkę! I tak szefowie partii decydują o tym czy jakaś ustawa przejdzie czy nie. Większość obecnych posłów jawnie się w sejmie nudzi ( za nasze pieniądze) i rozwiązują sobie krzyżówki, oglądają pornografię lub pokazy modelek na służbowych tabletach- i za to zostają przez Naród sowicie wynagradzani. Nikt z nich nie powie, że to oni sami wykorzystują Naród. Ile przeciętnych wynagrodzeń pobiera co miesiąc poseł? Policzył ktoś? A ile jest to emerytur? A ile pensji nauczyciela, robotnika? Oczywiście związek zawodowy Solidarność mógłby to przeliczyć, mógłby poruszyć problem zbyt dużej ilości posłów w sejmie, ale nie! Solidarność ma inne sprawy na głowie, pracuje na polityczne zapotrzebowanie PIS-u a więc nie obchodzą ich zarobki ludzi pracujących bo przecież działacze Solidarności zarabiają bardzo dobrze!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (21)