Wielka debata w szeregach PiS-u na temat problemu polskiej edukacji i nauki. Czy sprywatyzować tylko uczelnie, czy może i szkoły średnie, a może i też podstawowe.
Argumentów za każdą opcją co niemiara. Każdy istotny. Jak wykorzystać kadrę PAN do podniesienia poziomu edukacji? Jak wymienić złych nauczycieli na dobrych?
PiS jest podzielony. Jedni chcą prywatyzować wszystko, drudzy tylko wyższe uczelnie...
Z zapartym tchem śledzę zażartą dyskusję. Muszę być w kursie, bo mam napisać swoją opinię, jak to wygląda od strony fizyków...
Opinię już mam napisaną, zamierzam ją w poniedziałek dostarczyć Premierowi...
Niestety, obudziłem się i okazało się, że dyskusja jest nieco na inny temat. Oczywiście, aborcji i życia poczętego.
"K...a mać"- zawyłem. "Toż to jakaś paranoja!!! Cokolwiek będzie w Konstytucji, to ilość aborcji w Polsce i tak będzie zależeć zupełnie od czegoś innego. Zajmijcie się czymś pożytecznym."


Komentarze
Pokaż komentarze (7)