hazelhard hazelhard
19
BLOG

uczciwość gangstera

hazelhard hazelhard Polityka Obserwuj notkę 1

Czy gangster sypiący kolegów postępuje moralnie?

Czy uczeń denucjujący ściągającego kolegę zasługuje na naszą sympatię?

Czy człowiek piszący donos na sąsiada, że ten pędzi i sprzedaje znajomym bimber, jest wzorem do naśladowania?

Niby każde z tych zachowań powinniśmy pochwalać jako przejaw walki o zmniejszenie przestępczości, ale jakoś wewnętrznie czujemy, że coś jest nie tak.

"Cosiem" jest to, że naruszona zostaje solidarność grupy: gangsterów, uczniów, czy sąsiadów. A bez solidarności żadna grupa nie może funkcjonować.

Stąd nasza podświadoma (albo i świadoma) obawa, że te wszystkie trzy osoby zdradziłyby nas, gdybyśmy wspólnie się znaleźli, na przykład, w obozie jenieckim, czy gdybyśmy mieli wspólnie wydobywać zatopiony statek pełen skarbów.

Jeżeli ktoś w naszej grupie postępuje jak świnia, i nie potrafimy tego zmienić, to albo to powinniśmy zaakceptować, albo się z grupy wypisać. Podkładanie świni tej świni jest marnym rozwiązaniem, bo burzy pojęcie solidarności grupowej.

Skąd mi taki temat przyszedł do głowy? Chyba za dużo oglądam TVN24, gdzie A. Lepper w kółko i na okrągło po podłożonej świni przez naszego Premiera...

 

 

hazelhard
O mnie hazelhard

przeprowadzam wirtualna sanacje polskiej nauki Every day I get up and look through the Forbes list of the richest people in America. If I'm not there, I go to work. (Robert Orben) When you reach for the stars you may not quite get one, but you won't come up with a handful of mud either (Leo Burnett).

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka