Głupota plakatów wyborczych jest wręcz nie do pojęcia. To, że za to my płacimy jako podatnicy, jest skandalem na miarę kosmiczną.
Wśród bzdurnych najrozmaitszych napisów i haseł, moją uwagę zwrócił wredny plakat PiS-u przedstawiający pułapkę na myszy z plikiem dolarów i napisem "Zlikwidujemy korupcję".
Dlaczego plakat jest wredny?
Po pierwsze primo, bo zakłada, że rząd będzie zastawiał pułapki na łapowników, zamiast likwidować przyczynę korupcji, czyli własność państwową hut, kopalń, czy szpitali.
Po drugie primo, pułapka ze sprężynującą zapadnią jest symbolem mordowania niewinnych zwierząt, podczas gdy jest wiele pułapek "humanitarnych", gdzie mysz się tylko łapie i można ją wypuścić później do lasu (sam konstruowałem takie pułapki!).
Po trzecie primo, dolary, dla współczesnego młodego człowieka, są symbolem spadającej waluty, w której lepiej oszczędności nie robić. Dla starszych ludzi okresu socjalizmu, dolar jest symbolem zła, symbolem diabelskich podszeptów. Na ścianie u mnie wisi plakat z okresu Bieruta, na którym (na plakacie, nie na Bierucie) wuj Sam sypie na Europę dolary, a wyrastają swastyki i bomby atomowe. Plakat PiS-u dokadnie jest w tym samym stylu (i nie tylko plakat!).


Komentarze
Pokaż komentarze (5)