Panie Premierze,
Oddałem na Pana głos, ale nie po to, aby na czele resortu edukacji stawiał Pan Pana Gowina!!!!
Jest On bardzo sympatyczny, najprawdopodobniej zna się na filozofii, teologii, ale nam potrzeba Inżynierów, Fizyków, Biologów, Chemików i Informatyków.
Z teologii chleba iniewiele przybędzie.
Nasza szkoła przeżywa dramatyczną zapaść nauczania kierunków ścisłych. To jest prawdziwy dramat Polski, a nie jakieś lustracje, korupcje, czy inne imponderabilia.
Potrzebujemy gruntowej zmiany sposobu nauczania, począwszy od przedszkola, a na studiach doktoranckich kończąc.
Panie Premierze, niech Pan postawi na czele polskiej edukacji kogoś, kto rozumie współczesny świat: rewolucje biotechnologiczne, informatyczne, czy materiałowe.
Poprzedni Rząd jaja sobie robił z przyszłej Polski stawiając na p. Giertycha i Legutkę. Niech Pan nie popełnia tego samego błędu!!!!
Please, Wujciu Yogi!!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (3)