Kochani Salonowicze,
Następne 48 godzin będę zabijał dwa karpie (każdy chyba po 10 kilo!), dlatego już Wam składam serdeczne życzenia świąteczne.
Przede wszystkim życzę Wam Wszystkim poczucia humoru i dystansu do tego, co robimy i piszemy. Ani nie jesteśmy najmądrzejsi, ani najpiękniejsi, nie mamy ani łaski od Boga, ani od Szatana.
Mamy jakiś tam zestaw genów, w jakiś sposób odżywialiśmy się, zostaliśmy jakoś wychowani, mieliśmy dostęp do takich, a nie innych informacji. Nie różnimy się zbytnio od rekina, czy szympansa, więc jest duża szansa, że raz w roku, w tą noc wigilijną, coś powiemy ludzkim głosem.
Pamiętajmy też, że rok 2008 został ogłoszony Rokiem Fizyki Kwantowej. Z tej okazji na mojej stronie "Hazelhard kwantowy" już niedługo zaczniemy dyskutować na ten temat. Od razu zapowiadam, że dużo ciekawszy, niż "istnienie Boga", "wredność Michnika", czy "lapsusy pani Fotygi". Zapraszam i życzę Wszystkim (zwłaszcza sobie) wyobraźni mikroświatowej.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)