hazelhard hazelhard
62
BLOG

Teoria ewolucji

hazelhard hazelhard Kultura Obserwuj notkę 14

Do pisania o teorii ewolucji (TE) zabieram się z lekką niechęcią, bo każdy internauta może sobie znaleźć dużo ciekawsze i dużo bardziej profesjonalne teksty. Ale na Salonie 24 tyle Ludzi się w tej sprawie wypowiada, że teoria ewolucji to bzdura, że po raz kolejny przytaczam argumenty.

Po pierwsze primo:

Wyraz "teoria" nie oznacza, że coś jest tylko w głowach naukowców. Jest teoria grawitacji, oparta o obserwację spadania jabłek z drzewa. Jest teoria kwantów, która wyjaśnia i przewiduje działanie tranzystora i diody laserowej. Możemy powątpiewać w daną teorię, ale póki nie ma lepszego wyjaśnienia zjawisk w Naturze, używamy jej. 

Tutaj mała dygresja. Ciągle słyszę o zmowie naukowców, którzy uparli się, aby popierać TE, chociaż nie ma na to dowodów. LUDZIE!!! Chyba naukowca w życiu nie widzieliście. Naukowiec to taki wredny typ, który całe życie kombinuje, aby obalić obowiązującą teorię. Dlatego... trzeba trochę wierzyć w autorytety naukowe.

Jakie są argumenty za teorią ewolucji? 

A więc, po drugie primo, naukowcy potrafią określać wiek skamielin. Poprzez wiele metod, np., obserwację stopnia rozpadu promieniotwórczych pierwiastków, poprzez kierunek namagnesowania (pole magnetyczne zmieniało się w historii Ziemi), itp.

I teraz te skamieliny mogą ułożyć na skali czasowej. I pięknie się układają, od najprostszych organizmów do człowieka. Nikt, na przykład, nie znalazł szkieletu humanoida żyjącego jednocześnie z dinozaurami.  

Po trzecie primo, Australia i wiele innych wysp oderwało się w pewnym momencie od macierzy. Porównując faunę wyspy i macierzy można znaleźć wiele gatunków prostszych takich samych, a te bardziej ewolucyjnie zaawansowane są inne. Na przykład, torbacze są tylko w Australii, a krokodyle wszędzie.

Argumentem, który powoduje moje opadanie rąk (i nie tylko!), jest to, że nie ma krzyżowania się międzygatunkowego. Kot z psem nie spłodzą psokota. Oczywiście, że nie, bo taka jest definicja gatunku. Natomiast biologom udało się zmodyfikować wiele gatunków robaków, czy nawet rybek, że przestały się krzyżować z tymi, które nie zostały zmodyfikowane, czyli powstał zupełnie nowy gatunek. 

A tak zupełnie na chłopski rozum, to jeżeli w ciągu 10 000 lat z wilka udało się stworzyć tak różne psy, jak bernardyn i jamnik, to biorąc pod uwagę skalę o kilka rzędów większą, trudno sobie wyobrazić to, że istoty żyjące w tak różnych warunkach klimatycznych, miałyby się nie zmieniać.

Czekam na argumenty Kreacjonistów. 

A tak na marginesie, to nie do końca rozumiem stanowisko KK w sprawie ewolucji. Na mój gust, nic nie powinno przeszkadzać Papieżowi przyznać, że teoria ewolucji jest ok, ale duszę (cokolwiek miałoby to oznaczać) Bóg tchnął w człowieka wtedy, jak potrafił coś w jaskini namalować. Albo odwrotnie, tchnął i wtedy człowiek zaczął tworzyć sztukę. Wiara w Boga i uznanie TE wcale nie są sprzeczne. Przynajmniej tak mi się wydaje...

   

 

 

 

 

 

hazelhard
O mnie hazelhard

przeprowadzam wirtualna sanacje polskiej nauki Every day I get up and look through the Forbes list of the richest people in America. If I'm not there, I go to work. (Robert Orben) When you reach for the stars you may not quite get one, but you won't come up with a handful of mud either (Leo Burnett).

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Kultura