hazelhard hazelhard
67
BLOG

Skąd wziąć Nauczycieli?

hazelhard hazelhard Kultura Obserwuj notkę 7

Podstawowym problemem w zaproponowanej w kilku poprzednich notkach reformie polskiej edukacji, jest to, że potrzeba do niej wspaniałych nauczycieli.

A takowych mamy bardzo mało. Moje prywatne szacunki to 10-15% nadających się do swojego zawodu, reszta powinna szukać innego zajęcia.

Ale wcale nie namawiam do zwalniania "na pałę", tylko każda prywatna szkoła (o tym, jak staną się prywatne, będzie później) miałaby dowolność w zatrudnianiu i opłacaniu nauczycieli. Głupkowaty byłby właściciel (-e) szkoły, gdyby zatrudniał (-li) beznadziejnych nauczycieli, bo rodzice przenieśliby swoje dzieci do konkurencji.

Reforma edukacji nie mogłaby odbyć się z dnia na dzień, tylko wymagałaby okresu 2-3 letniego (niestety, chyba szybciej by się nie dało). W tym czasie, wielu studentów powinno zostać skuszonymi perspektywą zarobków w granicach 8 tys brutto (lub więcej w najlepszych szkołach), przekierowując się na wykształcenie nauczycielskie.

Czego nauczyciela trzeba nauczyć?

Najważniejsze to poczucie humoru i umiejętność rozśmieszania uczniów. Jeżeli uczniowie (studenci także) na wykładzie się nie śmieją co 15 minut, to wykładowca jest do bani. Oprócz tego, nauczyciela trzeba lubić. Ponuraków mało kto darzy sympatią. Jak nauczyć poczucia humoru? Może trzeba współpracować z wydziałami aktorskimi?

Znajomość swojego przedmiotu przez nauczyciela jest sprawą w miarę oczywistą, ale ja bym wymagał nieco więcej. Jak, np., nauczyciela fizyki ktoś spyta, czym się różni ekran LCD od plazmowego, to powinien umieć wyjaśnić. A niestety, bardzo wielu obecnych absolwentów wydziałów fizyki tego nie wie (zadaję to pytanie przy przyjmowaniu do pracy i mało kto potrafi odpowiedzieć).

Nauczyciel powinien też nieco liznąć psychologii, ale tak naprawdę to najwięcej o dzieciach można się nauczyć mając własne. Dlatego przy przyjmowaniu do pracy, fakt posiadania swoich dzieci też należałoby brać pod uwagę.

Ale tak naprawdę, to na nauczycieli nadają się wyłącznie ci, co od maleńkości przewodzą stadu, w przedszkolu, szkole, na podwórku, w drużynie piłkarskiej, czy paczce przyjaciół. Jeżeli, Młody Człowieku, jesteś typem przywódcy, to już teraz myśl o karierze nauczyciela. Niedługo będzie to lepsza kariera, niż w biznesie, czy polityce!

Co się stanie z rzeszą obecnych nauczycieli? Może niektórzy wbiją zęby w ścianę i staną się Nauczycielami (z dużej litery) , ale chyba takich byłoby niewielu. Tak więc pojawiłaby się spora armia bezrobotnych, ale najwyższy czas zerwać w Polsce z pojęciem, że za papierek z tytułem magistra (doktora, profesora) automatycznie należy się extra pensja i odpowiednia praca. Jeżeli pan (-i) profesor jest wybitny, to niech uczy na uniwersytecie, ale jeżeli nie nadaje się do żadnej koncepcyjnej pracy, to żaden wstyd zbierać truskawki, czy nosić wapno na budowie.

 

 

 

 

hazelhard
O mnie hazelhard

przeprowadzam wirtualna sanacje polskiej nauki Every day I get up and look through the Forbes list of the richest people in America. If I'm not there, I go to work. (Robert Orben) When you reach for the stars you may not quite get one, but you won't come up with a handful of mud either (Leo Burnett).

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Kultura