hazelhard hazelhard
76
BLOG

Przymus edukacyjny?

hazelhard hazelhard Kultura Obserwuj notkę 7

Rodzice dają dzieciom jeść. Nikt nie ingeruje w to, czy dzieci jedzą krewetki, czy makaron, czy piją coca-colę, czy mleko.

Rodzice uczą dzieci modlitw. Jedni katolickich, drudzy islamskich.

Rodzice wychowują dzieci. Jedni wrzeszczą i używają pasa, drudzy dzieciom łagodnie tłumaczą, co jest dobre, a co złe.

Jesteśmy przekonani, że mleko jest lepsze od coca-coli, ale nikomu nie przychodzi do głowy, aby administracyjnie zabraniać rodzicom dawania dziecku coca-coli, tak jak nie chcemy, aby ktoś decydował, jakie modlitwy wkładamy dziecku do głowy.

Pytanie jest takie: Czy powinniśmy wobec tego utrzymywać przymus edukacyjny?

Z jednej strony, "wszystkie dzieci nasze są" i mamy ochotę zmusić pijaka, aby wysyłał swoje dzieci do szkoły, z drugiej strony, to kto daje nam moralne prawo ingerować w postępowanie innych rodzin?

Przyznam się, że nie bardzo mam zdanie wyrobione na ten temat. Może Wy coś doradzicie?

hazelhard
O mnie hazelhard

przeprowadzam wirtualna sanacje polskiej nauki Every day I get up and look through the Forbes list of the richest people in America. If I'm not there, I go to work. (Robert Orben) When you reach for the stars you may not quite get one, but you won't come up with a handful of mud either (Leo Burnett).

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Kultura