hazelhard hazelhard
43
BLOG

Genetyczny patriotyzm

hazelhard hazelhard Kultura Obserwuj notkę 34

Tyle notek o patriotyzmie, że aż nie sposób nie zabrać głosu w tej sprawie...

Dla mnie sprawa wygląda tak:

Dla maksymalizacji ilości naszego materiału genetycznego opłaca się dbać najbardziej o naszą najbliższą rodzinę. Mamy patriotyzm rodzinny.

Kiedy rodziny łączą się dla skuteczniejszego polowania, czy uprawy roli, i powstaje plemię, mamy do czynienia z patriotyzmem plemiennym.

Kiedy plemiona łączą się dla obrony przed innymi zjednoczonymi plemionami, albo dla ataku na inne plemiona, powstaje naród. I patriotyzm narodowy.

W pewnym momencie narody łączą się we wspólne organizacje dla tańszego gospodarowania, zespołowej ochrony środowiska. Mamy wtedy patriotyzm ponadnarodowy.

Jak spojrzymy na świat historycznie, to patriotyzm oznacza wspólnotę duchową, organizacyjną i materialną z coraz większą ilością ludzi. Związane jest to z coraz większą dostępnością różnych dóbr doczesnych, a przede wszystkim, pożywienia.

Przed 200 laty pan hrabia czuł się świetnie w Warszawie, Paryżu, czy Neapolu. Jadł prawie to samo, spotykał się z takimi samymi ludźmi, mającymi takie same zainteresowania. Ale już chłop spod Białegostoku nie czuł żadnej więzi psychicznej z robotnikiem z Hamburga. Dlatego tak łatwo było naszczuć jednego przeciw drugiemu.

Obecnie, kiedy sklepikarz z Holandii spotka polskiego naukowca, mają mnóstwo tematów wspólnych, porozumiewają się bez problemu, kupują w identycznych sklepach, jeżdżą identycznymi samochodami, mieszkają w podobnych domach. Jeden i drugi mogą czuć się patriotami Europy.

Ale jednocześnie, dla jednego i drugiego nadal najsilniejszy patriotyzm jest rodzinny, potem plemienny, narodowy, a na końcu ponadnarodowy. Ważne jest jednak, że taki patriotyzm w ogóle się pojawia, bo to jedyna gwarancja, że ludzie nie będą się więcej wzajemnie zabijać podpuszczani przez ideologicznych i religijnych maniaków.    

 

 

 

 

 

 

hazelhard
O mnie hazelhard

przeprowadzam wirtualna sanacje polskiej nauki Every day I get up and look through the Forbes list of the richest people in America. If I'm not there, I go to work. (Robert Orben) When you reach for the stars you may not quite get one, but you won't come up with a handful of mud either (Leo Burnett).

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Kultura