Na okładce tygodnika "Wprost" widnieje gęba potwora z Austrii (tego kazirodczego pedofila) we fryzurze (czerwonej) Michała Wiśniewskiego i koszulce Hitlera.
Hitler z piekła nie bardzo ma szansę zareagować, ale myślę, że Michał Wiśniewski wytoczy proces tygodnikowi (chyba, że się umówił z Redaktorem Królem, ze tak będą się wzajemnie promować medialnie).
Jestem ukaraniem tygodnika żywotnie zainteresowany, bo ostatnio ufarbowałem swoje włosy na czerwono i fryzjer mi zrobił fryzurę "a'la Wiśniewski". Dzisiaj na drzwiach mojego domu ktoś mi sprayem napisał "Potwór z Amstetten".
Włosy ufarbowałem w ramach protestu przeciwko ... no, chyba wiecie, przeciwko czemu.


Komentarze
Pokaż komentarze